Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

O gajowym Jerzyku 219

Gajowy Jerzyk spod Ałma– Aty,
zbyt często robił szkody i straty.
Aż za przewinienia,
trafił do więzienia.
Tam w oknach wyciął masywne kraty.


Gajowy Jerzyk ze wsi Przesieki,
zgubił swą teczkę z czasów bezpieki.
Zamiast iść do sądu,
poszedł z tym do rządu.
Szybko został ministrem bez teki.


Gajowy Jerzyk na wyspie Bali,
pisał wierszyki wśród kanibali.
By poprawić ich humorek,
zrobił z żoną im wieczorek.
Ci zaś na koniec ich… pozjadali.

autor

Maciek.J

Dodano: 2020-01-09 08:50:50
Ten wiersz przeczytano 136 razy
Oddanych głosów: 18
Rodzaj Limeryk Klimat Ironiczny Tematyka Obyczaje
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (15)

AMOR1988 AMOR1988

Już w tych trzech miejscach jak pamiętam przygody swe
miał.
No, ale to nic nie szkodzi, że znów po owych miejscach
w swych przygodach chodzi.

Babcia Tereska Babcia Tereska

Maćku, teraz po ostatnim limeryku będzie gajowy musiał
się przejść reinkarnację.
Pozdrawiam

wolnyduch wolnyduch

Ech, a ja zawsze chciałam pojechać na Bali, a teraz to
mam dylemat...
Dobrego weekendu życzę, Maćku :)

Gminny Poeta Gminny Poeta

Ten Twój Jerzyk to jakiś globtroter. Mieszka między
Szklarską Porębą a Gdynią, a nawet w Ałma Acie i na
Bali. I do tego jeszcze żonę ciągnie za sobą. Jeśli ją
na prawdę zjedli to znaczy, że była apetyczna.
Wierszyki dobre. Pozdrawiam:)

zielonaDana zielonaDana

No to na Bali nie płynę :))
Fajne.

Angel Boy Angel Boy

Tak to jest z kanibalami xD Pozdrawiam serdecznie +++

krzemanka krzemanka

Bardzo fajne. Miłego wieczoru:)

Regiel Regiel

Drugi limeryk cudeńko.
Pozdrawiam.

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Nie jestem w stanie stwierdzić ,na ile to jest
przypadkiem, zę - np; jastrz lub Marylka - uśmiechnęli
się, a ja - oprocz uśmiechu - mam ciężki materiał do
przerobieni aumysłem.
Świetne: trochę śmiesznie, dla mnie - refleksyjnie,
trochę... - strasznie.
Pozdrawiamserdecznie:)

fatamorgana7 fatamorgana7

To się porobiło... Fajne historyjki :)
Pozdrawiam :)

jastrz jastrz

Drugi fantastyczny.
Może by sprowadzić tych kanibali do Polski, żeby
zjedli resztę rządu?

sari sari

W punkt Maćku. Drugi zabieram ze sobą :-) pozdrawiam
serdecznie

Kazimierz Surzyn Kazimierz Surzyn

W sedno, bardzo dobre limeryki, pozdrawiam serdecznie
Maćku.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »