Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Głos z centrum rodem

Nie milkną salwy z gardeł
tuby grzeją się i huczą
cała na prawo
tam sielskie-anielskie
cała na lewo
tam utopie przepiękne

Niech ktoś im w końcu powie
że kręcą tysięczne
kwadratowe kółko

Na szczyt najlepsza droga
ułożona w serpentynę

autor

valanthil

Dodano: 2020-10-26 17:58:49
Ten wiersz przeczytano 353 razy
Oddanych głosów: 21
Rodzaj Wolny Klimat Refleksyjny Tematyka Polityka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (17)

tsmat tsmat

Interesujący przekaz, orginalny. Zdaje się że trzeba
poczekać.
Miłego dnia
Pozdrawiam
;)

Sotek Sotek

No cóż, niewiedza czasami jest przyczyną braku
dokonań. Może warto słuchać podpowiedzi.
Pozdrawiam.
Marek

Babcia Tereska Babcia Tereska

Proste drogi coraz trudniejsze.
Super wiersz.
Pozdrawiam

wolnyduch wolnyduch

Jak zwykle świetny wiersz,
ale temat mało poetycki, co prawda dobry poeta każdy
potrafi w ciekawy sposób /nawet i ten polityczny/
rozwinąć.
Dobrego wieczoru życzę.

Wanda Kosma Wanda Kosma

Wiersz bardzo dobry, jednak nie ogarniam składni
tytułu. Czy to dowcip, stylizacja, neologizujące
wyrażenie naśladujące "z piekła rodem"? Bo
deklinacyjnie błąd.

wandaw wandaw

Politka to głebia czarna. Nie watro wniej tonąć.
Pozdrawiam serdecznie.

anna anna

no cóż, polityka była, jest i będzie pokręcona

@Krystek @Krystek

Niestety przepychanki trwają. Wspólnej prostej drogi
nie widać. Tak się pokręciło, że czarno to widzę.
Wspaniały przekaz wiersza. Pozdrawiam serdecznie:)

joannabarbara joannabarbara

zgoda buduje, niezgoda rujnuje,
pozdrawiam serdecznie:)

sisy89 sisy89

Świetny wiersz i jego przekaz!
Pozdrawiam serdecznie :)

mariat mariat

A Porozumienie Centrum
jak Popiela
dawno zjadły myszy.

Annna2 Annna2

Ta gra.
I po co, nie wiem.
Ta serpentyna na szczycie.
Ale balu nie będzie.

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Valanthil! - podpisuje się pod tym, conapisał - Poeta
i- jednak - alalityk. - za Bartkiem - u ciebie zawsze
jest Wiersz.
Co do końcowej rfleksji: serpentyna to wymarzona
sytuacja: do 5 tys. m. npm - komfort
turystycznorekreacyjny. - Do wzniesien
najtrudniejszych - z istoty serpentyny nie istnieją.
Serdecznie pozdrawiam:)
to w odniesieniu europejskich mikrusow, jak Matehorn i
himalajów Nepalu, Indii i tybetańskich Cin.

Mgiełka028 Mgiełka028

Rewelka! Bardzo dobry wiersz i przekaz. Pozdrawiam :)

Marek Żak Marek Żak

Dobre, ale Rzymianie już dawno odkryli, że najlepszym
działaniem matematycznymi nie tylko, jest dzielenie.
Pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »