Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Gra

Nad ranem osiedle płonie
bezpiecznym ogniem.

Po ulicy pełzają jeszcze złociste węże nocy,
których wzrok gaśnie powoli strudzony.

Przemierzam przestrzeń ludzkich ograniczeń
na odcinku życia,
jakbym się nie bała,
że potknę się o wyrastający z ziemi głaz,
albo sądziła, iż rzeczywistość jest tylko
grą nieświadomego dziecka.

Jednak w lustrze ostatnich kropel ciemności
dostrzegam niepewność kolejnego ruchu.

autor

Maja Dominik

Dodano: 2007-02-28 15:07:21
Ten wiersz przeczytano 735 razy
Oddanych głosów: 6
Rodzaj Bez rymów Klimat Melancholijny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »