Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Gwóźdź!

Była sobie raz Dorotka
co za męża miała kmiotka,
wcale nie był urodziwy
jeno głupi i strachliwy.

Miał niebieskie jedno oko
no i w tyłku gwóźdź głęboko,
gdy wyginał swoje ciało
wtedy strasznie go bolało.

A gdy w barze wino pijał
to mu się on mocniej wbijał,
i powiada raz do żony:
- Strasznie jestem nim zmęczony.

Chyba pójdę do doktora
bo ten gwóźdź to istna zmora.
A w przychodni lekarz rzecze:
- Jak ty chodzisz z tym człowiecze?

Masz w pośladkach same dziury,
głupiś jest jak mało który
i go wysłał do kowala
gdzie się w kuźni on przechwala:

- Wyjmę gwoździa dziś prędziutko,
wypnij tyłek tu niziutko!
Zatem bierze w ręce kleszcze
- schyl się trochę mocniej jeszcze.

Wyrwał wreszcie obce ciało,
już nie będzie przeszkadzało.
Bolało go jednak pewnie,
bo po wyjściu płakał rzewnie.

Teraz gdy gwóźdź wyciągnięty,
rzec by można jest przeklęty.
Zanim kowal się zmiarkował,
już się w jego tyłku schował.

Kroczek w lewo, kroczek w prawo
coś porusza się niemrawo,
Myśli sobie, jakim cudem
gwóźdź ten przeszedł mi pod udem?

Chce wyciągnąć, lecz nie może,
kto mi teraz dopomoże?
Odszedł kmiotek bez boleści,
a gwóźdź ze mną się nie pieści...


autor

krzychno

Dodano: 2020-04-04 12:28:06
Ten wiersz przeczytano 534 razy
Oddanych głosów: 42
Rodzaj Rymowany Klimat Optymistyczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (43)

ANDO ANDO

Ha,ha,ha...śmieje się Dorotka z przygody kowala :)

mala.duza mala.duza

ot i kłopocik... spory dla nieszczęśnika - i jak tu go
...

GabiC GabiC

:))))
Fajny, ciekawy wiersz.
A to Ci zagwozdka...;)
Dobranoc Krzysiu.
Dziękuję bardzo!,
za co wiesz:))

Renata Sz-Z Renata Sz-Z

A to dobre! :) Ciekawe kto go tak "przygwoździł" ;)

karmarg karmarg

Zdrowia spokoju i pogody ducha na te Święta i
wszystkie dni:-)

sari sari

Krzysiu dla Ciebie i Twojej rodziny spokoju i zdrowia
życzę na ten Wielkanocny czas :-)

ZOLEANDER ZOLEANDER

Przeczytałam z przyjemnością :) pozdrowienia

mariat mariat

I pójdzie teraz kowal do kowala,
ale czy będzie się przechwalał?
- Jaki ze mnie kowal zuch, kułem konie wciąż za dwóch,
rwałem zęby też doktorom...

Teraz sam okropnie chory. I jak często w życiu bywa -
jego ból każdemu spływa.

Aż pewnego ranka przypomniał bajkę bumeranga. Zaraz
myśli szybowały z dołu w górę i gdy była z nich już
chmura - coś trzasnęło w nim a fest i zrozumiał życia
gest.

MariuszG MariuszG

A to zagwozdka ;-)
Pozdrawiam

@Najka@ @Najka@

...z gwoździem nie ma żartów...z humorem
wiersz...pozdrawiam Krzychno.

Dziadek Norbert Dziadek Norbert


Tak z "gwoździami" czasem bywa,
gdy się komuś je wyrywa...

Samo życie. Fajny, zabawny wiersz.
Serdecznie pozdrawiam życząc spokojnej nocy :)

Turkusowa Anna Turkusowa Anna

Czasem gdy chcemy komuś pomóc, sami możemy nabawić się
kłopotu ;)
Pozdrawiam z uśmiechem :)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Doskonały wiersz z cyklu "makabreski niesamowite".
Pozdrawiam Krzychu:)

TOM.ash TOM.ash

Tak sie zastanawiam, dla kogo to klimat jest
optymistyczny, ale tylko zastanawiam.. na wszelki
wypadek odsune sie od wiersza na dwa metry:)))

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »