Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Handicap



Zabierz, te ręce!
Nie chcę od ciebie
- niczego więcej!
- gani męża zniechęcona żona.

A na boczku - kochaneczka,
czule szepcze mu do uszka:
- Przytul się jeszcze bliżej,
przecież dobrze wiesz, że
Ż A D N E G O, tak nie pragnę
- jak tylko ciebie
- T Y M Ó J K o C H A n i e.

A on - b i e d a c z y n a
z rozkojarzenia,
już ledwo pociąga nogami
w drodze:
to do JEDNEJ,
to do DRUGIEJ
- mocno się zastanawiając,
gdzież, to do diabła,
podziała się

- ta moja, kiedyś...,
tak bujna czupryna...?


autor

ROXSANA

Dodano: 2019-07-12 18:37:11
Ten wiersz przeczytano 1014 razy
Oddanych głosów: 31
Rodzaj Satyra Klimat Wesoły Tematyka Na dobranoc
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (46)

AMOR1988 AMOR1988

Na wesoło, ponownie przeczytałem, bo fajne.

ROXSANA ROXSANA

Dzięki za odwiedzinki i z dawką humoru komentarz, ale
to nie każdy pan ma takie mniemanie o swoje łysince, i
wielu nie stroni od peruki, aby jej nie ujawniać.
publicznie.

Ślę moc pozdrowień dla Ciebie i życzę pogodnej
niedzieli.

anula-2 anula-2

Gdzie się podziała... spłowiała,
łysina zawsze modna... pogodna.

Pozdrawiam Roxsi.

Mgiełka028 Mgiełka028

Super ! Dziękuję za uśmiech. Dobranoc :)

ROXSANA ROXSANA

Dziekuję wszystkim za przystanek przy wierszu i słowa
komentarzy, a Slawomirowi.Sad -szczególnie, bo widzę,
że temat wierszyka,przy każdym ponownym czytaniu,
wzbudzał, częściowo oddmienne refleksje.
Miłego wieczoru życzę.

Piorónek zbójnicki Piorónek zbójnicki

Witaj ROXANA!

Wiersz z upodobaniem, życiowy.
Niekoniecznie musi być tak, jak to w treści autorka
uwieńczyła. W każdym bądź razie, wiersz daje do
myślenia.
Pozdrawiam serdecznie

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Ponawiam słowa pozdrowienia. Życzę Tobie wszystkiego
dobrego. Do szybkiego zobaczenia na Beju. :)

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Pozdrawiam i polecam się pamięci. :)

Dziadek Norbert Dziadek Norbert


Ps. Dopiero teraz zauważyłem,
że już tu byłem. Starość nie radość...

Dziadek Norbert Dziadek Norbert


Fajna wierszo - satyra.
Jaki morał z niej wynika?
Jak się swoją żonkę zdradza,
włosy z głowy będą znikać...

Serdecznie pozdrawiam życząc miłego weekendu :)

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Biegam, szukam już od rana,
gdzie zginęła mi Roxsana.
Szukam w spodniach i w surducie,
w lewym bucie, w prawym bucie.
Zerkam w kieszonkę na sercu...
Nie ma. Ani wśród widelców.

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Miałem już przyjemność przeczytać.
Puentą wiersza jest, że kto żonę zdradza, ten traci
szybko włosy. ;)
Pozdrawiam najserdeczniej :)

_wena_ _wena_

:)))+++
miłego dnia

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Mniej niż zero ten „biedaczyna”. Po wprowadzeniu
Matriarchatu, tacy będą kamieniowani wraz z kochanką.
Ze zgorszeniem przeczytałem.
Ale pozdrawiam nie mniej serdecznie. :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »