Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

HeavenRoad

Niemiłosiernie prosta strzała
tak szarej, że aż smutnej drogi
niekończąca się linia biała
jak nieskończone piekło pożogi

Sam jeden na tym pustkowiu
jak okiem sięgnąć pusta szosa
jak niebo nocą zgaszone w nowiu
i tylko wiatr zaplątany we włosach

Ten sam wiatr łaskocze mnie po skroni
ten sam wznieca kurzawy tuman
pod maską stado zbuntowanych koni
co gnają społem jak jeden rumak

Prędkościomierz wciąż woła: „prędzej”
mimo odmownych silnika jęków
jak niespełnione sny o potędze
o przekroczeniu bariery dźwięku

Niewidzialna siła dociska gaz
stalowa bestia przyspiesza w mig
zostawiam w tyle przestrzeń i czas
choć te rzucają się za mną w pościg

Jak błyskawica, okamgnienie
asfaltową tą rzeką płynie
szantażuje bezczelnie zderzeniem
strasząc co chwila przerywaną linię

Linia jak kłębek nici Ariadny
konsekwentna aż po przesadę
jak Tezeusz bohatersko zaradny
czy z Minotaurem spotkać się jadę?

Snop światła tryska chociaż jest widno
to maszyna sama prowadzi o dziwo
nieuchwytna, samotna jak statek-widmo
nigdy nie kończy jej się paliwo

Smugi odrzutowców znaczą krzyż na niebie
czasem migną tez krzyże na drzewach
ja gnany nie wiem czym pędzę przed siebie
to moja autostrada do nieba

autor

!lyricson

Dodano: 2006-06-28 14:51:45
Ten wiersz przeczytano 348 razy
Oddanych głosów: 7
Rodzaj Rymowany Klimat Melancholijny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »