Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Idę w dal

Patrzyłem
to nie ja
Nie ja odarłem ludzi ze szczęścia
lecz
stałem się ich lekarzem

który zmusił ich do powrotu
Do życia i rzeczywistości
ludzi którzy myśleli że nie będą szczęśliwi
odwróciłem
z przeklętej ścieżki zapomnienia własnego

Choć z początku byłem przeklęństwem
zawieszonym na kole
między chwilą a wiecznością
pędziłem widząc wciąż
własne plecy

lecz nie każdego udało mi się uratować
niektórzy tak bardzo niechcieli
powrócić

Byłem, jestem, będe
zawsze tym samym
tylko czasem który nieubłaganie
ciągle pędzi w dal

Choć nie dla wszystich idę w tym samym jednostajnym rytmie

autor

Nezumi

Dodano: 2008-05-02 01:32:42
Ten wiersz przeczytano 948 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Biały Klimat Melancholijny Tematyka Społeczeństwo
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »