Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Induswiat

miejsca bez smukłego szczęścia
deszcze pachnące stechlizną
metafizyka z krwawiącym nosem
pozywistyczne myślenie zabite tępym nożem

Czy nasze ciała nie mogą być grzejnikami ?
nie zasłużyłem sobie na saintsimonowski świat
to wszystko są stracone wieki chłodu

biegnę drogą bez komarów
zapadam się w ciszy
kleje kawałki swej wyobraźni
chce zrozumieć
chce zrozumieć mój zakrzyczany głos

zdradziłem wasze absolutne wartości
wtykam palec do nosa na znak buntu przeciw rasizmowi

wszystko czego dzisiaj pragnę to , aby Słońce zżarło Ziemie
spal mnie swym ogniem , pokaż w ich oczach ciepło

nie nazywaj mnie już nigdy niezniszczalnym prochem

autor

cloud

Dodano: 2007-06-19 19:23:15
Ten wiersz przeczytano 348 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Bez rymów Klimat Obojętny Tematyka Fantastyka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »