Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Jak poznałam swego chłopa

Kiedy zdrowie podupadło
mój doktorek się zasmucił,
musisz jechać do kurortu
może jeszcze do cię wróci.

Spakowałam swoje rzeczy
kilka kiecek trampki, dresik
ciepły czerwiec pachniał cudnie,
powiew morza zdrowie niesie.

Lekarz zbadał, dał zlecenia:
trzeba ćwiczyć, plażą biegać,
wcześnie wstawać, jodem dychać
i humorów złych nie miewać.

Ja dziewczyna jestem grzeczna
pilnie słucham tych wskazówek,
chcę być zdrowa, szczupła, piękna
i dlatego ten Dziwnówek.

Leczą tutaj różne bóle,
zwyrodnienia, ułomności
żeby zdrowie swe odzyskać,
radość w sercu znowu gościć.

Kiedy tańce ogłosili,
siły swe mobilizują
i kobiety i mężczyźni
przy muzyce młodość czują.

I ja tańca pasjonatka
na wieczorek się szykuję,
może ktoś mnie dziś zaprosi,
może z kimś dziś zawiruję?

Sala gwarna, roześmiana
przy stolikach mili goście,
nagle słychać głos kaowca
białe tango, panów proście!

Gdzieś pod ścianą w końcu sali
coś mnie nagle poruszyło,
skromny pan przy stole siedzi
serce mocniej mi zabiło...

Tam więc kroki swe kieruję
niech rozrusza się chłopina,
białe tango niech nas porwie,
ładnie prosi go dziewczyna.

Czy objęcia ciepłe w tańcu
czy błękitne jego oczy,
już przepadła ta dziewczyna
już się miłość z nami droczy...

Białe tango tę moc miało,
dwoje ludzi uzdrowiło
i na duszy i na ciele,
losy dwojga połączyło.




Takie to chwile przeżyłam a ten niebieskooki skromny pan jest częścią mojego życia od 12 lat...

autor

Lila Teresa

Dodano: 2018-11-24 17:35:51
Ten wiersz przeczytano 979 razy
Oddanych głosów: 68
Rodzaj Rymowany Klimat Ciepły Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (97)

molica molica

Witaj,

czy wydam sie namolna, jeśli zapytam kiedy znajde tu
coś nowego?

A może to pytanie bez sensu.

U mnie jeszcze jedno zdanie do Ciebie.

Pozdrawiam serdecznie.

fatamorgana7 fatamorgana7

Pozdrawiam już w 2019 roku :)
Oby był udany!

Bella Jagódka Bella Jagódka

Gratuluję pomysłu na wierszyk, z przyjemnością
przeczytałam. Pozdrawiam.

PanMiś PanMiś

Ładna historia. I jak tu nie jechać do sanatorium.
Pozdrawiam

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Z przyjemnością ponownie przeczytałem. Widzę, że wena
nie dopisuje, bo nie wstawiłaś nic nowego.
Ja też miałem kryzys.
Życzę miłego weekendu :)

budleja budleja

lekki, fajny, rytmiczny wiersz :)

Dinozaur12 Dinozaur12

tego to by żaden fiziolog nie wymyślił, to przecież
nierób podniósł wam wiek emerytalny i mieliście mieć
kokosy za pracę do 67 lat, ha ha łoj ta sprawiedliwość
i tęsknota i to proste liczenie ha ha ha

,,widać że włożyłeś w swój wiersz dużo ,, serca"
oczywiście że emerytura będzie większa przy dłuższej
pracy, to przecież proste liczenie jest...''

Dinozaur12 Dinozaur12

ha ha ha no to sobie długo poczekasz kobieto ha ha
może u ciotki zostanie kto wie kto wie

nowicjuszka nowicjuszka

Szczęśliwego Nowego Roku.
Pozdrawiam serdecznie.

fatamorgana7 fatamorgana7

Pozdrawiam i życzę wspaniałego roku 2019 :)

mily mily

Fajnie opowiedziana historia!
Nigdy nie wiadomo, gdzie znajdziemy miłość...
Podobno w sanatoriach najlepiej bawią się mężatki i
żonaci, ale nie byłam, więc to może tylko plotki ;)
Pozdrawiam :)

waldi1 waldi1

Pozdrawiamy was serdecznie ..

Dinozaur12 Dinozaur12

Szczęśliwego Nowego Roku. Pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Bella Jagódka

Ola

AMOR1988

magda*

(OLA)


więcej »