Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Jak przygoda to tylko...

Pojechałam na wycieczkę do stolicy,
w delegacji politycznej z „wielkiej Polski”
i trafiłam na zadymę, na ulicy -
podskakiwał jakiś mały z Małopolski.

Zatroskana, że popsuje mi wycieczkę
(za nim tłumnie rozwrzeszczani kumple mknęli)
przypomniałam, że mam procę na dnie teczki,
więc wyjęłam, a tu nagle jak nie zdzieli

mnie ktoś w gębę, po tej lewej stronie twarzy
(lewa bardzo uczulona jest na dotyk)
patrzę – beret i to taki jak się marzył,
wyczesany na antenkę - niezły motek.

Byłam blisko, więc chwyciłam nauczona,
że nie wolno czekać długo na okazje,
a trofeum wraz z peruką (niech ja skonam)
chce mi wyrwać, łysy „obwieś” oj nie ładnie!


Ja przepraszam, proszę Jego - jestem ze wsi.
U nas moher nosi tylko sołtysowa,
a perukę, to podobno ktoś w powiecie,
ja zapłacę - nie chce darmo- Bóg uchowa!

Coś mignęło mi nad głową ( myślę beret),
więc ramiona rozłożyłam, ktoś mnie szarpie...
Ja tu jedna z „wielkiej Polski”, a ich czterech?
Toż miejscowe! Znać po gębach – wredne harpie!

Propozycję dali mi do odrzucenia -
z adwokatem chcieli jakimś mnie skojarzyć,
lecz nie mogłam, bo ja nigdy mego Henia...
Tylko w myślach, ale przecież wolno marzyć.

Do hotelu mnie zawieźli z wygodami
w oko wpadłam, bo mi napstrykali fotek,
jak dzwonili do Henryka (już bezradni),
to z mściwości wymyślali od idiotek!

Nie podoba mi się wcale w tej stolicy,
jeden nierząd, świat zepsuty i nieszczery,
jedno tylko pozytywne- na ulicy
za darmochę rozrzucają te mohery.

Nie gościłam się w hotelu nazbyt długo,
wypuścili, gdy przyjechał Heniu z batem...
Teraz po wsi się przechadzam w tej peruce,
Henio, jednak przez te baty, wpadł za kraty.

Nie na długo, bo mam romans z adwokatem...

Tytuł nawiązuje do piosenki Ireny Santor. http://www.youtube.com/watch?v=NW_ykxsVQIE http://www.youtube.com/watch?v=H0tiJtTJloI

autor

aranek

Dodano: 2013-09-24 13:29:20
Ten wiersz przeczytano 1480 razy
Oddanych głosów: 45
Rodzaj Groteska Klimat Wesoły Tematyka Obyczaje
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (94)

Ola Ola

Zlot czarownic:):). Dobranoc

aranek aranek

malanio - to mogę spać spokojnie ufff, czytać każdy
może , byle nie przepisywał chyba żeby deklamować:)

NOCNYMOTYL NOCNYMOTYL

Ale dałaś popalić ;-) Na kilku frontach naraz,
polityka, obyczaje, kultura i przywary...Świetny
"motyl", mądry.Pozdrawiam i uśmiech zostawiam :-)

aranek aranek

Bella Jagódka, to ja Tobie bardzo dziękuję, że wpadasz
do mnie i ciesze się z Twojej opinii:))
Pozdrawiam:)

malania malania

Nie aranku, my NIE przerabiamy, my czytamy:))

Bella Jagódka Bella Jagódka

no aranku jesteś niesamowita, rozbroiłaś mnie tym
wierszem zamiast iść spać, spadłam... ze śmiechu na
klawiaturkę:)

aranek aranek

krater 23 - nie ma za co:)
Andreas - dziękuję, to dla mnie komplement:)

aranek aranek

Malanioooo , to my teraz " przerabiamy" klasyków, taki
przedmiot, oby tylko do szkół się nie dostał:)))))
Masz talent kobieto:))

Beorn- jak podziwiasz to wszystko na miejscu:))

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Andreas, przepraszam, ale M.Załucki
był mistrzem rymu i humoru, także to porównanie
przepraszam, ale naprawdę nie na miejscu,
wiersze M.Załuskiego dobrze znam, nie wszystkie, ale
większość, a w tej grotesce???, występuje bardzo dużo
błędów i niespójności,
/Propozycję dali mi do odrzucenia -/
/Do hotelu mnie zawieźli z wygodami/
/Nie gościłam się w hotelu nazbyt długo,/
Aranku, przepraszam
Miłego

beorn beorn

Ja nie mam nic przeciwko wiedźmom. Nawet je podziwiam.
Zresztą słowo wiedźma pochodzi od "posiadająca
wiedzę". Trzeba mieć niesamowitą wiedzę, żeby
wykorzystywać właściwości nośne i aerodynamiczne
miotły.

malania malania

Zamiast stawiać wciąż antenkę w bereciku,
noc zarywać, śledzić tfu!rczość amatorską
- może lepiej dobrze podjeść (ze słoików)
i z zapałem wziąć się wreszcie za Szymborską?

aranek aranek

No Wiesz! Owszem czarownice tak, ale wiedźmy???
Zresztą teraz się lata na nowoczesnych froterkach, a i
czarodzieje czasami mogą zlecieć:))))

beorn beorn

Wiedźmom to dobrze, kawał szczoty i już lecą na sabat
do stolicy.

aranek aranek

W stolicy :) Czy jest lepsze miejsce?

lucuś50+ lucuś50+

Aranku! Powróciłam jeszcze do Ciebie, bo tu wesoło...a
zlatujemy gdzie i kiedy???
Pozdrawiam.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

Bella Jagódka

kazap

Maryla

(OLA)

Alicja

Tomasz Rudnicki


więcej »