Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Jesień inaczej

niedzielny spacer
zresztą tak jak co dnia
obowiązek psiego pana
prowadzi mnie do parku
zmoczy po drodze róg domu
oponę zakonserwuje
pełen zadowolenia

pierwsze jesienne liście
ścielą się na alejkach
pękają łupiny kasztanów
uwalniając zawartość
brąz spada w dół
z głośnym plaśnięciem
toczy się dalej jak piłka

schyliłem dłoń
by podnieść jeden - krwawił
zostawiając czerwień na palcach
zapach dał rozwiązanie
plama keczupu
rozlana przez brudasa
naznaczyła kasztanek

obok niedopita flaszka
plastikowe sztućce - tacki
usprawiedliwiał się pewnie
zostawiając ten chlew
ja daję komuś pracę
ja to mam dobre serce

smutny ten obrazek
dopełniały wrony
siedzące na otwartych koszach
wyciągały resztki
śmiecąc dookoła
je - można zrozumieć
szukały pożywienia

wracam ze spaceru
zniesmaczony
pies ciągnie z powrotem
myję ręce dokładnie
tylko ta myśl w głowie
utwierdza mnie w przekonaniu
jak ja nie cierpię brudasów...


autor

Kobalt

Dodano: 2019-09-23 09:27:20
Ten wiersz przeczytano 491 razy
Oddanych głosów: 16
Rodzaj Wolny Klimat Refleksyjny Tematyka Społeczeństwo
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (23)

Kobalt Kobalt

Wando wzajemnie!
Helin bardzo dziękuję.

helin helin

Piękny opis. Pozdrawiam.

_wena_ _wena_

Miłego dnia, Stasiu :)

Kobalt Kobalt

Ewo tak miło, bardzo bardzo dziękuję.
Pozdrawiam ciepło tak z serca.

Staś

ewaes ewaes

Jakbym widziała zdjęcie z pobliskiego lasu. To jest
okropne jak ludzie niszczą to co piękne!
Dobrą refleksja Kobalcie ( wolałabym po imieniu, ale
rozumiem ;] ;]
Pozdrawiam ciepło :*)

Kobalt Kobalt

Wando przyjemność to dla mnie!

Zosiak Zosiak

Potrzebny wiersz.
Pozdrawiam.

_wena_ _wena_

Mam na imię Wanda, będzie mi miło Kobalcie, jeśli
będziesz zwracał się do mnie po imieniu. Z tego co
zaobserwowałam w ciągu kilku lat pobytu na portalu
większość komentujących wiersze, zwracając się do ich
autorów, posługują się ich nickiem :)

Kobalt Kobalt

Pani _Weno_
Pani Renatko

Tak miło, dziękuję za odwiedziny.

Renata Sz-Z Renata Sz-Z

Częsty to widok niestety. Ciekawe czy u siebie w domu
też wszystko wyrzucają gdzie popadnie ;)

Dobry temat, na czasie :)
Pozdrawiam z uśmiechem :)

_wena_ _wena_

Takie obrazki widać najczęściej latem.
Jesienią wszyscy o śmieciach w lasach sobie
przypominają. Potem śnieg je przysypie, ludzie zapomną
o nich i sprawa przycichnie - co nie znaczy, że nie
trzeba o tym pisać, mówić, przypominać.

_wena_ _wena_

Na całym świecie śmieci jest KUPA, a ekolodzy działają
tylko wtedy kiedy dostają kasę; przez chwilę robią
raban a potem chowają się w swoich domach i liczą
forsę ile na tym interesie zarobili.
Kto lubi brudasów ręka do góry. Jakoś ich, nie widzę
;)
Dodam, że brud jest obrzydliwy a smród jaki często
czuje się podczas jazdy autobusem przyprawia mnie o
mdłości.
Dłonie należ porządnie umyć i wyszorować po każdym
powrocie do domu!
Pozdrawiam :)

Kobalt Kobalt

Pani Marylko
Pani PromienSlonca
Bardzo dziękuję.
Ukłony dla Pań, pozdrawiam Kobalt.

Kobalt Kobalt

Mariat
Co za rozrzutność, ale jest mi bardzo miło.
Ukłony pozdrowienia dla Miłej Pani.

Kobalt Kobalt

Anno ukłony, dziękuję.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »