Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Jesiennie

Ponownie pozamieniane kolory,choć
słońce jeszcze świeci intensywnie
w moich oknach.

Ostatnia lekka parada na ten rok.
Cichutko spada liść, czuję jak zmniejsza się
energia, umysł zainfekowany zamętem.

Znika letnia lekkość z każdym liściem.
Walczę ze znaną jaskinią niebios.
Rano kołdra wydaje się bardziej atrakcyjna,
niż szary poranek, gdzie słońce nie włącza czerwonego
schematu kolorów.

Pakuję siebie w ciemność,
zmienia kolor z jasnego
na czarny.

autor

Mirabella

Dodano: 2018-10-11 23:22:35
Ten wiersz przeczytano 275 razy
Oddanych głosów: 12
Rodzaj Wolny Klimat Refleksyjny Tematyka Na dobranoc
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (10)

fluid fluid

"Pakuj-ę siebie w ciemność,
zmienia-m kolor z jasnego
na czarny." a moze zle zrozumialem?
Dobranoc o poranku ?? Oj ciezka choroba srca,
koniecznie zmienic klimat , moze nad morze?

AMOR1988 AMOR1988

Bardzo na czasie i świetnie, pozdrawiam :)

Dziadek Norbert Dziadek Norbert


Melancholijnie, pięknie o jesieni.
Pozdrawiam :)

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Ach ta jesień. Obserwowałem wczoraj kolory listowiu na
drzewach. Wiele barw i wszystkie piękne z osobna oraz
razem na obrazie, który roztaczał się przed moimi
oczami. A słońce wschodzi tak samo, tylko później. :)
Pozdrawiam serdecznie.

BordoBlues BordoBlues

Poruszyłaś Bogno bardzo istotny problem, a mianowicie
- atrakcyjność porannej kołdry.
ja zgadzam się z Tobą w zupełności - rankiem kołdra
jest najbardziej kołderkowa.
a tegoroczna jesień to już kompletne pomieszanie
feromonów: serca zamiast usypiać coraz bardziej
kochliwe.
kochajmy jesień !!!
pozdrawiam Bogno :):)
Ziu-ka zrobiła mi film do poprzedniego wiersza
"Swierszczogra" zapraszamy :):)

Turkusowa Anna Turkusowa Anna

Jesień przynosi skłonność do melancholii. A wiersz
dobry.

Sotek Sotek

Refleksyjny przekaz skłaniający czytelnika do
przemyśleń nad istotą naszego życia.
Pozdrawiam.
Marek

anna anna

szarość przygnębia

Leon.nela Leon.nela

najlepiej spakować jesień do waliz
i postawić obok tych wiosennych
schować przed zimą by znów nie przemroziła ich
a co z latem lato poszło grzać się w tropikach

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Bella Jagódka

Ola

AMOR1988

magda*

(OLA)


więcej »