Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

jesiennieję

nigdzie się nie spieszę
dwa kroki stąd leży koniec dnia
zdążę dobić do jego brzegów

aż dziw jak obficie jesień
opływa słońcem i drzewa
w królewskich koronach przeglądają
porządek fryzur w wodzie panują
nad głowami ludzi

jedyne zmarszczki umykają spod piór
dzikich kaczek nawet ptaki śpiewają
wybrzeżom dnia

ludzie w swoich teczkach niosą
smutek spojrzeń to jedyny znak
przemijania października

autor

tommek

Dodano: 2006-02-02 11:06:06
Ten wiersz przeczytano 320 razy
Oddanych głosów: 3
Rodzaj Bez rymów Klimat Melancholijny Tematyka Na dobranoc
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »