Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Jesienny pejzaź

Jeżeli ziemia jest snem, to trzeba dośnić do końca
i sen za życie wziąć, obrazom utkanym z mgły
wierzyć, jak gdyby były wykute z kamienia i brązu,
za rzeczywiste brać kształt i ułamek kształtu,
niedokończenie ruchu, czyjś wpół urwany głos,
wiszący w powietrzu krok, wpół przechylenie piersi,
fragmenty imion i nazw, szczątki roztykanych form,
i trzeba po ścieżkach iść, choćby powietrzem wiodły,
ufając obrazom kamieni, jakby naprawdę były
ciosanym z piaskowca brukiem, wbitym w powierzchnię ulic.
T.B

Zapiski nocy samotnej

Znam sztukę
i do oddalonych twarzy dopłynę.
Jak słodkiej władzy,
nocy samotnej.
gdzie zemsta muzykę taneczną wygrywa.
Ową ciszą,nagłym żalem.
Tam gdzie ducha błękitne rozstaje,
otwiera drogę w głębokie otchłanie.
To łódź Charona w labirynt płynąca
wśród gwiazd błyskawic,
To monotonny umysł poety,
pogrąża grozę i ciemność,
tortury ,nawałnice i konwulsje.
Czasami piękno.

Tak to już jesień.
Spłynęła złotych kolorów barwą.
Pomalowała moją ulicę dziwną tęsknotą.
Otuliła chłodem.
Rozpostarła srebrnobiałą pajęczynę babiego lata.
chcąc zatrzymać krzyk,
odlatujących żurawi.
Nim kryształowe krople deszczu ,
wyrzeźbią na szybach nowe zmarszczki.
Tak to już jesień.
Moja ulica została samotna.
O poranku odpłynął papierowy statek.
Przed burzą musi zdążyć na święto ,
wieczornych ognisk.
Tak to już jesień.




autor

Jorg-Wolf

Dodano: 2020-09-25 21:24:27
Ten wiersz przeczytano 492 razy
Oddanych głosów: 15
Rodzaj Bez rymów Klimat Melancholijny Tematyka Samotność
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (25)

kura13 kura13

Po co komentujecie pana połetę, przeca napisał w
komentarzu że, cyt; "znacie się na poezji jak świnia
na diamentach" hahahahaha

mariat mariat

Ryszardzie!
1) - jesienny co??? W tytule.
Mam wrażenie, że jesienny deszcz rozmył ci literkę ż,
a w sumie kropkę nad nią i teraz jest kałuża, bo nie
dałeś jej parasola.
2)"Ową ciszą,nagłym" = tu jest za ciasno i przecinek
gotów się udusić.
3) Z kolei ten fragment =
"Jak słodkiej władzy,
nocy samotnej.
gdzie zemsta muzykę taneczną wygrywa.
Ową ciszą,nagłym żalem.
Tam gdzie ducha błękitne rozstaje,
otwiera drogę w głębokie otchłanie.
To łódź Charona w labirynt płynąca
wśród gwiazd błyskawic,
To monotonny umysł poety,
pogrąża grozę i ciemność,
tortury ,nawałnice i konwulsje.
Czasami piękno."
= poprawnie po polsku w moim odbiorze tak wygląda:
Jak słodka władza
nocy samotnej,
gdzie zemsta muzykę taneczną wygrywa,
ową cisza nagłym żalem staje,
tam gdzie ducha błękitne rozstaje,
otwiera drogę w głębokie otchłanie.
To łódź Charona w labirynt płynąca,
wśród gwiazd błyskawic.
To monotonny umysł poety
pogrąża grozę i ciemność,
tortury, nawałnice i konwulsje.
Czasami piękno.
====zapisałam tak jak rozumiem i bardziej po polsku.
Druga strofa bez zarzutu, tylko 2 przecinki do
przytulenia.

Wybacz, że pozwoliłam sobie na mój punkt widzenia, ale
pieszo wracałam z odpustu i wstąpiłam tu by odpocząć
ze swoimi tobołkami
Odpustowa czytelniczka.

wolnyduch wolnyduch

A tak poza tym Twój wiersz, msz jest bardzo dobry,
dobranoc, Rysiu:)

e.jot e.jot

Niezwykły wiersz.
Niesamowity klimat.
Dobranoc, jorgu :)

Jorg-Wolf Jorg-Wolf

Grażynko tym razem to tylko będę komentował poezję
która do mnie przeniknie. Natomiast żadnego wiersza
nie dodam na tym portalu...nie warto.
Tutaj większość to poeci z odpustu.
Pozdrawiam serdecznie

wolnyduch wolnyduch

Sorry, z literówki, rzeczy, miało być.

Grusana Grusana

Nietuzinkowy...mocny przekaz życiowych dylematów...

wolnyduch wolnyduch

Rysiu, nie żegnaj się,
wiem, że pewne rzecz mogą drażnić, ale nigdzie nie
jest idealnie,
ludzie też są różni,
nieraz już miałeś odejść, a jednak wracałeś...
Ja lubię robić sobie przerwy, tym bardziej, że nie mam
nadmiaru czasu, zatem myślę, że i Tobie może
przydałaby się taka przerwa, w po niej powrót.
Dobrego wieczoru Tobie życzę
P.S U mnie dziś pod wierszem ktoś napisał, że mój
wiersz wierszem nie jest, no i co można rzec, ręce
opadają, ale cóż, ludzie czasem aby kogoś wyprowadzić
równowagi są w stanie zrobić wszystko,
zwłaszcza, gdy za kimś nie przepadają...

Jorg-Wolf Jorg-Wolf

Żegnam ten portal bo większość zna się na poezji jak
świnie na diamentach

Jorg-Wolf Jorg-Wolf

Andrzej dzięki za odwiedziny.
Pozdrawiam

Jorg-Wolf Jorg-Wolf

Dziękuję wszystkim za komentarze.
Ostatnio nie zaglądam na ten portal.
Pozdrawiam wszystkich

BordoBlues BordoBlues

Świetny wiersz. Zauroczyła mnie fraza o zatrzymywaniu
krzyku odlatujących żurawi.
Jesienniejmy z klasą i z uśmiechem. :):)

Annna2 Annna2

Te słowa o zimie.
Poruszyły mną, że tak można pomyśleć.
Ale można.
To jest niesamowite.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »