Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Jeszcze troche

Szpony zwijam,
lize swoje rany...
Dlonia pocieram
wykrzywione stawy.
Nie moge isc do medyka,
zabronili...mam cierpiec!
Czy pomoga moje ziolka,
wole nie myslec.
Skonczyla sie chemia,
nie pomogla...
Przez lzy sie usmiecham,
jeszcze troche, droga nie daleka...
Wyjmuje zawleczke od granatu,
zaciagajac sie dymem tytoniu...
Juz nie dlugo mamusiu,
bede tam gdzie Ty?
Nie, moje kroki ku pieklu;
spojrze tylko na Twa dusze,
pelna niezmierzonej milosci...
I znikne gdzie goracy szlam,
nie boje sie niczego!

K.C.

Dodano: 2011-01-04 00:59:58
Ten wiersz przeczytano 365 razy
Oddanych głosów: 6
Rodzaj Wolny Klimat Mroczny Tematyka Śmierć
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (5)

maria4444 maria4444

Często wiara, czyni cuda , nie wolno sie poddawać .
Pozdrawiam serdecznie

Tatianka Tatianka

To prawda bardzo smutny ten wiersz, pozdrawiam.

krzemanka krzemanka

Powiało smutkiem, trzymaj się. Pozdrawiam.

karat karat

Dopóki są wątpliwości i pytania, to znak że jeszcze
droga przed nami. Pozdrawiam!

skarb-323F skarb-323F

a cóż zwątpienie?....pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »