Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Kac po Sylwestrze

Zbudził mnie rankiem
głuchy dźwięk dzwonu.
Po niebie jeszcze
blady księżyc chadzał.
I przypomniałem sobie,
czego przypominać nie chciałem.
W skroniach ból,
już głowa pęka.
Zdraty głos,
ni słowa wymówić,
siniaki gdzieś na ciele.
Tamta noc była cudna,
dużo się piło i tańczyło.
Ale nawet to wspomnienie
nie uleczy kaca po Sylwestrze.

;)

autor

Kenshin

Dodano: 2005-01-03 17:30:14
Ten wiersz przeczytano 294 razy
Oddanych głosów: 11
Rodzaj Bez rymów Klimat Radosny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »