Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

kakofoniczni



Rozmawiamy. Ty mi, ja tobie:
wypominki. Pianissimo.

Coraz głośniej.
Nawet ogłuchły pies reaguje
uniesieniem łba
wskutek drgań, przeniesionych z pięści na blat,
nogi stołu, a wreszcie podłogę.

Klepiemy jego skrajne końce,
żeby uspokoić - paradoksalnie,
jest najbliższy każdemu z nas
osobno.
Idzie sobie. Nauczony powtarzalnością
zaległ w kącie.

Przez moment piano

i repetycja.
Con forza
synkopy nieprzystojnych wyrazów
zaczynają przenikać strop i okna.

Do taktu
sąsiad ostukuje kijem
podłogę.

Znowu - paradoksalnie.

Gdyby nie oni,
moglibyśmy osiągnąć taki poziom,
z którego nie ma powrotu.

autor

kalokieri

Dodano: 2019-05-23 20:06:45
Ten wiersz przeczytano 425 razy
Oddanych głosów: 14
Rodzaj Wolny Klimat Refleksyjny Tematyka Technologia
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (14)

MariuszG MariuszG

Emocje na kilku poziomach.
Pozdrawiam

DoroteK DoroteK

ooo... jak świetnie, awanturniczo doskonały koncert
niedokończony... oby... brawo :-)

krzemanka krzemanka

Obrazowo, a zarazem poetycko, o kłótni
małżonków. Miłego dnia:)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

BDB:) - "POZIOM, Z KTÓREGO NIE MA POWROTU" -zeby nie
umknęło uwadze. -To się zdarza w pozornie normalnych
rodzinach...

valanthil valanthil

Gra muzyka. Bez fałszów.

anna anna

fachowo ujęte narastanie emocji podczas domowej
kłótni. I super zakończenie.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »