Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Kalendarz wie

Cóż ja poradzę, że się posuwam,
Kalendarz przecież kłamać nie może.
Bliżej niż dalej widnieje stówa,
A mogło być wszak troszeczkę gorzej.

Gdyby mój ojciec, bardzo poczciwy,
Do mojej mamy nie posłał swata.
To jak zobaczyłbym świat prawdziwy,
To, jakim cudem przytulił brata.

Cóż ja poradzę, że czas tak goni,
Kalendarz przecież wie, co i kiedy.
Siwizny więcej jest na mej skroni,
A zwłaszcza teraz, bardziej niż wtedy.

Kiedy mój ojciec poznawał mamę,
Czyli podrywał, tak się mówiło.
Zrobił to świetnie, a mógł dać plamę,
W ten sposób życie się pojawiło.

Cóż ja poradzę z tym moim wiekiem,
Kalendarz przecież prawdę pokaże.
Wiem, że już starym jestem człowiekiem,
Ale nie zwalniam od pięknych marzeń…



autor

Grand

Dodano: 2016-10-07 05:23:36
Ten wiersz przeczytano 279 razy
Oddanych głosów: 6
Rodzaj Rymowany Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (4)

PanMiś PanMiś

Starość, to stan ducha. Pozdrawiam

AMOR1988 AMOR1988

Piękna refleksja. Matce ci w zdrowiu jeszcze wilu
pięknych wierszy to znaczy lat.

anna anna

no właśnie- największym cudem jest samo istnienie, bo
mogłoby nas nie być...

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »