Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Kap

Kap, kap, nie płacz więcej,
Widzisz przecież, to nic złego,
Tylko kleję Twoje rączki,
Jedna obok drugiej leży,
Główka oczkami smętnymi patrzy.

Nie kolekcjonuję tego,
Płaczu, wizgu, krwi,
Nie cieszę się z moich prób,
Używam Ciebie, nie jako testera,
Nie jako umownej granicy
Pomiędzy tymi co są
A tymi co ich nie ma.

Zgódź się, by być moją jedyną,
Umiesz milczeć, gdy milczeć trzeba,
Należysz do mnie, a ja do Ciebie,
Cóż, że cienie tańczą
Wokoło naszej prywatnej strefy niebezpieczeństwa?
Trzymam Cię w rękach,
Drżę, palcami czuję gładkość faktury,
Delikatność dłoni, miękkie nienaturalnie.

Używaj słów niezrozumiałych dla mnie,
Gestykuluj tak, bym nie mógł pojąć,
Odejdź, bym nie mógł się z tym pogodzić.

Idź.

Lalka uśmiechem przypieczętowała los,
Nałożyła kaptur powagi,
Podniosła niesklejoną rączkę,
Zeskoczyła ze stołu
I rozsypała się, widząc fragment życia.

autor

Archangel

Dodano: 2009-09-03 10:32:56
Ten wiersz przeczytano 422 razy
Oddanych głosów: 5
Rodzaj Wolny Klimat Pesymistyczny Tematyka Samotność
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

ILL ILL

interesujący wiersz ,ma w sobie coś niepokojącego

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »