Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Karnawał

Wariacja na temat Cohena





Minął jeszcze jeden rok, znów karnawał – tańców czas.
Znów orkiestra do kotleta nam melodię gra.
Nie widzimy innych par, przemierzamy parkiet wraz.
Niech nasz taniec wiecznie trwa.

Wtul się we mnie tak jak w koc, na mej piersi głowę złóż.
Już nie czujesz strachu, bólu, smutku miła ma.
Mamy wiele dawnych ran, ale nas nie boli już.
Niech nasz taniec wiecznie trwa.

Tak bym z Tobą tańczyć chciał, póki jeszcze starcza sił,
Tańczyć z Tobą, aż nadejdzie ten co musi czas,
Gdy pokryje głowy nam posiwiałych włosów pył,
Gdy śmierć przyjdzie tańczyć nas.

autor

jastrz

Dodano: 2019-01-07 00:00:03
Ten wiersz przeczytano 352 razy
Oddanych głosów: 12
Rodzaj Rymowany Klimat Melancholijny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (13)

AMOR1988 AMOR1988

Karnawał a niektórym nie ma jak balować

Kropla47 Kropla47

Trzeba się odsłonić...źle samemu.

Turkusowa Anna Turkusowa Anna

Piękna, melodyjna melancholia...
Nie rozpisuję się za bardzo, bo mam problem z
klawiaturą...
Pozdrawiam serdecznie:)

Atena 21 Atena 21

Ten ostatni taniec może być najlepszym:)bo
może.........
Pozdrawiam Michale:)**

DoroteK DoroteK

całkiem udana ta wariacja, zwłaszcza ostatnia zwrotka
mi się podoba

Damahiel Damahiel

melancholijnie. "Mamy wiele dawnych ran" pozdrawiam

M.N. M.N.

Dla jednych karnawał to czas radosnej zabawy, a dla
innych melancholijne zadumanie trawione w
samotności... dobry wiersz, pozdrawiam

ewaes ewaes

Już dziś pisałam że uwielbiam Cohena :) ten taniec ze
śmiercią mi się ie podoba ale reszta jest super!:)
Pozdrawiam:*)

jastrz jastrz

Dziękuję za odwiedziny.
Agrafko - Wczoraj wracałem taksówką do domu a szofer
słuchał jakiejś (chyba bułgarskiej) mutacji "Mam
talent" Młody chłopak śpiewał "Dance me to the end of
love" i to mnie jakoś zainspirowało. Nie jest to
przekład. Z Cohena jest tu tylko pomysł, że śmierć
tańczy nas (a nie z nami) i mam nadzieję nastrój.
Ziu-ko - Nie wiem jak Ty, ale ja na prawdę nie boję
się śmierci. A gdyby jeszcze znalazł się ktoś, kto do
tego ostatniego momentu był ze mną - byłoby wspaniale.
A jeśli chodzi o ból. Dawne rany z czasem coraz mniej
bolą, a nowych - niestety - nie ma kto zadać.

Kropla47 Kropla47

Świetny...oprócz ostatniego wersu. Nie, ze boje się
śmierci, ale nie pasuje mi do /Już nie czujesz
strachu, bólu, smutku miła ma.
Mamy wiele dawnych ran, ale nas nie boli już.
Niech nasz taniec wiecznie trwa./ niech trwa...
Pozdrawiam Michale;)

bronislawa.piasecka bronislawa.piasecka

Ucichły Sylwestrowe bale. Nadszedł karnawał.
Przyjemnie jest zabawić się. Pozdrawiam noworocznie.
Dużo szczęśliwości.

Agrafka Agrafka

"Dance me to the end of love" lub coś w ten deseń.
Fajnie. Warto próbować.
Ale Cohen:
"Dziesięć ładnych kobiet jest w Wiedniu
I jest ramię, gdzie Śmierć płacze rzewnie
I przedsionek, co ma okien dziewięćset
I jest drzewo cmentarne gołębic
Jest tam także strzęp szary poranka
Który wisi w Mroźnej Galerii
Aj, aj, aj, aj. Weź ten walc, weź ten walc
Weź ten walc z klamerką na szczękach"
Nie wiem, czy to w ogóle możliwe, aby napisać
przynajmniej równie dobrze.

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

czuje się ten klimat Coena. Po prostu - jesteś dobry i
robisz to co potrafisz i lubisz. To bardzo dużo, ale -
czy pełnia szczęścia? - skoro takie melodie
przychodzą,.. - takie sny...
Z podobaniem - wyrazy uznania:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »