Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Klapa



Pewien jegomość (może go znacie),
napisał liścik do mnie na czacie.
I w onym pisze: - "Mój drogi panie,
pan inwektywę jesz na śniadanie.

Pan mówisz slangiem w dodatku cicho,
nic nie rozumiem... a niech to licho.
Język to dziwny, nawet nie gwara,
niech se przypomnę, no... zaraz, zaraz...

chyba... dorzecze jakieś wiślane...
bo konwersacja - jest ciężka z panem.
Niby alfabet cały pan umie,
gdy jednak czytam - nic nie rozumiem.

Pan jak nie zmyśla, to zwykle bredzi,
toku wywodu też pan nie śledzi.
Powiem wręcz krótko, no i z morałem:
panie... od tego, to ja... zemdlałem".

- Tak pisał do mnie, jegomość w liście,
pełen wzburzenia był oczywiście.
Pełen był wiary i przekonania,
że świat mu do nóg, winien się kłaniać.

Ale czy wiecie moi kochani,
że taka gadka, to jest do bani.
Nawet przedszkolak od razu przyzna,
- Takie stwierdzenie... toż to malizna.

- Zatem słyszycie, co rzekło dziecko?...
iż próżność ludzka - staje się niecką.
W niecce się legną niczym poczwary
ludzkie słabości oraz przywary.

Te mówiąc szczerze, są dość łagodne,
choć wyśmiewane, to nawet modne.
Ale prócz przywar, także się rodzą,
wszelakie manie, a te - już szkodzą.

Wtedy zalecić trzeba terapię,
w której psycholog szybko wyłapie,
co pod dekielkiem lekko szwankuje.
Jeśli ustali - zaordynuje

zgodnie z sumieniem, jak Eskulapa.
Gdy nie posłuchasz - czeka cię klapa.
Bo kto przyjętej mądrości przeczy,
zwykle u niego swój umysł leczy.

Lecz rezultaty mogą być różne.
Oczekiwania... niestety próżne.
Materia bowiem, jest tak nietrwała,
niczym ta woda co w sicie stała

mały momencik, tycieńką chwilę,
tysiąckroć krócej... nawet nie tyle.
A czasem bywa, że tak się dzieje,
iż niknie nagle, gdy wietrzyk wieje.

Więc chwalmy Boga, jak również świętych,
oraz tych wszystkich w Biblii ujętych.
Być może wówczas, szlak nas nie trafi,
tak prawił niegdyś... pleban w parafii.




excudit
lonsdaleit

00:01 Środa, 22 lutego 2012 - ...

autor

lonsdaleit

Dodano: 2012-02-22 00:00:38
Ten wiersz przeczytano 401 razy
Oddanych głosów: 18
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Obyczaje
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (10)

Kornatka Kornatka

niestety, głos nie przeszedł!!

Kornatka Kornatka

Chwalmy Boga,
Ile musiałeś się napisać, by dojść do puenty!
Ale fajnie się czytało.
Pozdrawiam:)

kazap kazap

hokus pokus może pomoże

siaba siaba

No to jestem czarodziejką,udało się:):):)Pozdrawiam
serdecznie+++

siaba siaba

Abra,kadabra,hokus,pokus...zniknij!

blondynka8 blondynka8

Ekstra wiersz:) Ja rozumiem każdego "wersa" :) cha
cha
Pozdrawiam

aranek aranek

Wiersz pełen słusznych racji i dobrych rad w dobrym
stylu. Pozdrawiam autora:)

lonsdaleit lonsdaleit

Czatinko złociutka, w trakcie czytania, nie
przysypiamy! ;)))

Czatinka Czatinka

Pisz panie krótko, bo wątek się traci :))

DoroteK DoroteK

:-) och, przy Twojej poezji to ja akurat się albo
śmieję, albo uspokajam, no po prostu balsam na duszę,
czy coś... ;-) a wiersz oczywiście jak zawsze świetny
:-)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Bella Jagódka

Ola

magda*

(OLA)

Maryla


więcej »