Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Klosz

Położyłeś mnie pod kloszem jak eksponat,
albo deser suto lśniący od polewy.
Uwolniona, byłam ornamentem komnat,
kruchość kształtów kosztowałeś jak kęs bezy.

Konsumować znów skończyłeś z niedosytem,
(„przez chroniczną zmorę braku apetytu”).
Wino język rozwiązało mową głodną,
jawiąc twej rozwiązłej diety różnorodność.

autor

kwintesencja

Dodano: 2020-03-08 17:42:30
Ten wiersz przeczytano 1835 razy
Oddanych głosów: 14
Rodzaj Rymowany Klimat Ironiczny Tematyka Miłość Okazje Święto Kobiet
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (12)

andreas andreas

Bardzo przyjemna konsumpcja.

fatamorgana7 fatamorgana7

Trudno żyć pod kloszem, nawet w luksusach.
Pozdrawiam :)

Pan Bodek Pan Bodek

Przekaz (dla mnie) jasny.
Dobrze napisana ironia.

Pozdrawiam z podobaniem:)

Rekuperator Rekuperator

Położyleś mnie pod kloszem jak eksponat.


to jest dobre. reszta do poprawki.

Toomi Toomi

Ciekawy ...

anna anna

Konsumować znów skończyłeś z niedosytem- sugeruje, że
to starszy pan (mąż) który pod kloszem trzyma młodą
partnerkę.

Grusana Grusana

A jednak "diety" nie przestrzegał ;)

krzemanka krzemanka

Ciekawy przekaz, muszę przetrawić aby spróbować
zrozumieć. Miłego wieczoru:)

MAESTRO MAESTRO

najlepsze zyczenia z okazji DNia KObiet pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »