Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Kotara

Kiedy wiersze się wypiszą,
twoje myśli się wysnują,
nie smakuje już korniszon,
na prawnuka mówią kujon,

kiedy drogi się "wydłużą",
twoje ciało zimno mroczy,
gdy nie możesz jeść zbyt dużo,
przy czytaniu bolą oczy,

mimowolne popuszczanie
moczu staje się regułą,
już lekarstwa nie są tanie,
lewą nogę masz nieczułą,

gdy złośliwi mówią "staruch"
a staruszka żona psioczy,
skóra przyjmie barwę szarą,
coraz częściej swędzi krocze,

gdy sztywnieje tylko ręka,
ludzie coraz bardziej grzeszni,
głowa często z bólu pęka
a znajomi wszyscy "zeszli",

gdy niestraszne huki tobie,
zamiast mówić tylko stękasz,
nie pożądasz więcej kobiet,
ubrać papcie ciężka męka -

wypuść wtedy łyżkę z dłoni,
świat ten długo ciebie gościł.
Gdy kotara myśl przesłoni
będziesz kąpał się w miłości.

Weźmie duszę Bóg w ramiona
i przytuli ją serdecznie.
Bo to tylko ciało kona -
oczekuje duszę wieczność.

Dodano: 2017-10-18 06:46:43
Ten wiersz przeczytano 2420 razy
Oddanych głosów: 104
Rodzaj Sylabiczny Klimat Refleksyjny Tematyka Wiara
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (123)

Kazimierz Surzyn Kazimierz Surzyn

Znakomita refleksja nad wiarą, przemijaniem, świetna
puenta, pozdrawiam serdecznie.

sari sari

Po przerwie wracam do starych zwyczajów ;-) lubię te
Twoje refleksje... bardzo prawdziwe refleksje...

budleja budleja

smutna, przykra prawda...

Sotek Sotek

Mam zaszczyt oddać setny głos:)
Skłaniasz do refleksji nad wartością i potrzebą wiary.

Zmykam do obowiązków. Powrócę wieczorem:)

DoroteK DoroteK

hmmm... jak zawsze wiersz doskonały, a do blasków i
cieni starości, chyba się człowiek trochę przyzwyczaja
;-) a może nie... nie wiem ;-)

Adelaa Adelaa

Mocno przedstawione udręki lat ostatnich z
optymistyczną nutą życia po życiu - pozdrawiam

Marta Surowiecka Marta Surowiecka

Starzenie się i odejmowanie nam możliwości,szans...do
tego choroby, błędne decyzje, czy działania lekarzy -
nieodwracalne szkody pozostawiając są przytłaczające.
Korniszon przysłowiowy już nie smakuje, na lody też
nie ma się ochoty, a do ugryzienia soczystego jabłka
nie ma zębów...do uśmiechu w lustrze też...
A czy Bóg faktycznie weźmie w ramiona, i przytuli...
czy do piekła trafi zmordowana dusza...
i czy coś w ogóle tam jest?
po tym jak zeżrą nas robaki, żrące za życia...
Spokojnej nocy, przespanej, Sławku Tobie życzę, i
przepraszam za smętne myśli
M.

cii_sza cii_sza

bo to sa jakby dwie bajki
w tej chwili

cii_sza cii_sza

...a ja bym ten wiersz zakonczyła inaczej. Nie
mieszałabym tutaj Boga, poniewaz strofy wczesniejsze
sa takie, ze słowo Bóg... no jakby tutaj nieco nie na
miejscu. Wiem, wiem zaraz mi Ktoś cos tam zarzuci, ale
mam taki swój pogląd, że gdy Boga przywołuję to w
godnym otoczeniu, a tu niektóre frazy... jak np.
krocze, itp. no... nie ten klimat. I byłoby chyba
fajnej gdyby ten satyryczny klimat utrzymac i w
puencie:) Bez tego podniosłego nastroju, ktory nijak
sie ma do całego wiersza.
Poza puentą, podoba mi się wiersz:)
Uściski Sławku:)

Maciek.J Maciek.J

I JA SIĘ DOKŁADAM Z MOIM PLUSEM

BordoBlues BordoBlues

dokładam plusika, żebyś samodzielnie prowadził

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

pięknie opisałeś starość a to nie jest takie proste
:))pozdrawiam

Oksani Oksani

To tylko zniszczony przez życie ziemski płaszcz!
Jednak szkoda odchodzić....
Serdeczności Sławku:-)

nureczka nureczka

Oblał mnie istny wodospad refleksji. Opadła kotara
wątpliwości i duszy jakoś lżej.
Pozdrawiam :)

Angel Boy Angel Boy

No! Kawał porządnej dawki poezji, Sławku :) Pozdrawiam
serdecznie +++

<< 1 2 3 4 5 6 7 8 9 >>
Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »