Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Krajobraz nadreński

/ wersja poprawiona /

Ren wylał w styczniu tego roku
zapachem smutku popielatym,
drżą drzewa pomazane szronem
sennie i smętnie, uwięzione
w kałużach rzeki.

Na niebie chmury wprost z fabryki
ciężkie od pracy robotników,
pozasłaniały nowe słońce,
to obiecane na dwa tysiące
jedenaście.

Cicha, jak dziecko, nos do szyby,
by mgły nie spłoszyć, kropel deszczu,
chodź ze mną, słyszę, załóż czapkę,
a dłonie takie masz gorące -
zresztą jak zawsze.

I nic nie musisz więcej mówić,
wystarczy, że otulasz płaszczem,
oddechem włosy moje głaszczesz,
topię się w myśli twej spokojnej,
w myśli dobrej.

Mijamy twarze mokre z deszczu,
szepczesz, że to ich dusze płaczą,
spływają ciepłem po policzkach,
bo takie wszystkie są różowe,
jak płatki bratków.

Nie wiem jak mogłam przetrwać zimy,
żyć pośród ludzi i przestrzeni,
której nie można wzruszyć gestem,
chyba tam wcale mnie nie było,
a teraz jestem.

autor

joanbielsko

Dodano: 2011-01-11 18:27:54
Ten wiersz przeczytano 684 razy
Oddanych głosów: 26
Rodzaj Rymowany Klimat Melancholijny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (23)

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Joasiu, nie przestajesz mnie zadziwiać...:) jeśli
rzeka wylewa, to nie ma mrozu... i drzewa nie są wtedy
..." pomazane mrozem" :))) i nagle piszesz..." Mijamy
twarze mokre z deszczu," Joasiu to co w końcu jest z
tą aurą w Twoim wierszu ? rzeka wylewa, na drzewach
szron, a ludzie mają mokre twarze od deszczu ??? i
nigdy w życiu nie widziałam różowych bratków...?
zaprawdę powtarzam Ci :) Ale...bardzo, bardzo podoba
mi się ostania sekwencja wiersza " chyba tam wcale
mnie nie było,
a teraz jestem.", nie ,mnie jednak mam jakieś takie
niebywałe wrażenie ... że już gdzieś tą sekwencję
czytałam ?

margo margo

przeczytałam z ogromną przyjemnością

yanzem yanzem

Ten wiersz wart swojej pozycji na TOP'ie. Świetna
forma, jestem zachwycony alo to tylko forma. Nastrój
świetnie odczuwalny, świetnie przekazany. Aż dziw, że
są tak trzeźwi, jak bomi, którzy na zimno wychwytują
drobne błędy. Dobrze, że mamy bomi. Choć zasadniczo
chodzę bez czapki, to teraz nie będę jej zakładał, a
nie "nie będę jej ubierał". Czy "twarze mokre z
deszczu" to do końca przemyślane? czy nie lepiej
byłoby "od deszczu"?

blondynka8 blondynka8

Witaj:) ostatnia zwrotka zwala mnie z nóg:)) Brawo,
brawo. Piękny wiersz. Pozdrawiam serdecznie.

Nalka31 Nalka31

Przyjemnie czytać, kiedy słowa płyną. :)

Villain78 Villain78

Tak dawno nie było, że aż ucieszyłaś :)..Ostatnie
wersy na plus..Z cyklu: Rozmówki z Jolką też coś
będzie :)? M.

australijka australijka

Witaj Joasiu, dawno Cie nie widzialam na beju.
Wiersz ladny, wymaga troszke poprawek, o ktorych pisze
bomi, ale tez pare inwersji. Ciesze sie, ze znowu
jestes z nami.

kazap kazap

Lekko i malowniczo......refleksja otwiera oczy...
powiem szeptem ze pomimo zimy bardzo cieplutko...

siaba siaba

Przepiekny melancholijny wiersz.Najbardziej podobaja
mi sie dwie ostatnie zwrotki.

Zora2 Zora2

Cieszę się, że znów Cię widzę i czytam. :))

Akaheroja Akaheroja

zima niestraszna, jeśli jest się do kogo
przytulić...śliczny wiersz :)

Czatinka Czatinka

Przyszły mi na myśl ciepłe dłonie matki :)

DoroteK DoroteK

aż westchnęłam, dobry kawałek pięknej poezji :-)

marcepani marcepani

niby tak od niechcenia... a wiersz jest - czuje się
lekkość i swobodę pisania

Henio Henio

Witaj po długim czasie - ciekawie zaczynasz w tym
roku, ale Ren był zawsze bliski poezji, cieszy mnie że
opisujesz tak jak wygląda w tej chwili i chociaż szron
już zniknął to woda wzbiera. Nie wiem jak mogłam
przetrwać zimy...ale teraz jestem. Uczucia nie
mylą...powodzenia

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »