Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Kresy marnego słowa

Z oddali słyszę śpiew
i chmurki mi znajome
spięte pocałunkiem na zawsze,
otwiera się serce poruszone sztuką
namacalnie już tańczy
słysząc pierwsze brzdęki nut
surowe,czyste jak nie wiem
a w każdym,wolność usłana strumieniem
nie da się chadzać obok bez echa,
niezauważalnie,obojętnie.
Powoli dobiega mnie
omal niesłyszalnym szmerem
lecz z takim zębem,tą sprężyną
że trafia w sedno scenicznej swobody.
Poczuć tę aurę ożywczą
i niepokój czekania
co przewraca raz na zawsze
nieznane kresy marnego słowa.
Niewyobrażalne piękno
pojawia się znikąd,szokuje
niepostrzeżenie otacza
niczym wiatry na morzu,sprzyjające.

autor

Marpouk

Dodano: 2008-04-15 19:49:18
Ten wiersz przeczytano 746 razy
Oddanych głosów: 7
Rodzaj Bez rymów Klimat Rozmarzony Tematyka Sztuka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

nightkeeper nightkeeper

Znowu warto się zatrzymać u Ciebie, nieoklepany temat,
ciekawa myśl :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »