Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Król

wszyscy moi rycerze przez wzgórza legendy
idą jak zmarszczki w świetle rozkołysanej latarni
w czerwonych cieniach schodzą z gór samarii
koń mój maszeruje na przedzie spalonej armii

w ruinach księżyc, wóz i konie rozwalam
bo wilki czyhają pustynne, nad ścieżką sokoły
kiedy wrogie ręce chcą nas obłożyć klątwą
miecz prostuję nad ojczyzny strzępy

przy dębie proroków, na wschód od rzeki tabor
wczoraj zrywałem oliwki zielone po błękit
kosztowałem bursztynowych fig z tego raju
dziś piję kurz ziemi i gryzę ziemi kamień

krzyczę imiona synów, pasterzy młodych
dzwoneczki ich dzwonią żałośnie w dolinach
palę miasto upokorzone, bronię się w obłędzie
rzucam wyzwanie tysiącom i samemu Jahwe

ja z plemienia pierwszego, namaszczony wojną
podniesiony król obiecałem zwycięstwo i chwałę
konam teraz samotnie, rycerze śpią pod dębem
dobywam miecza i rzucam się ze wzgórz gilboa

o świcie przytulają mnie ramiona zdrajców
moje ciało rozdarte, głowa toczy się we mgle
ciało wieszają na murze, z piersi otwartej
słychać głos adamów, wieje wiatr z samarii...

autor

martens

Dodano: 2017-09-30 18:31:39
Ten wiersz przeczytano 1631 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Antyczny Klimat Zimny Tematyka Śmierć
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

AMOR1988 AMOR1988

Genialny taki antyczny wiersz, pozdrawiam :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Bella Jagódka

Ola

AMOR1988

magda*

(OLA)


więcej »