Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

latorośle...

wkładasz dłonie w glinę
miękkość pod palcami
poddaje się tuli do skóry tak czule
gładzisz wątłe lico otulasz w dobroci
muśnięcia w karesie wypieszczone tiulem

prowadzisz w społeczność
uczynkiem wspomagasz
rozgraniczasz dobro od plew złośliwości
nakazujesz prosisz dajesz liczne rady
obserwujesz bacznie
z których będzie mościć
własne gniazdo szczęścia

lecz wszystko to na nic
czasem hodowanie lepsze od nauki
starania to wiele
lecz los wie najlepiej
czy to czarne owce czy też białe kruki

autor

niezgodna

Dodano: 2020-05-13 00:00:02
Ten wiersz przeczytano 656 razy
Oddanych głosów: 49
Rodzaj Rymowany Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (20)

beano beano

zawsze warto...
pozdrawiam

DoCent 1 DoCent 1

Geny i wychowanie. I niech tak pozostanie. O ile
wychowanie, przeszkodą się nie stanie. Szkoła też nie
pomoże.Jest jeszcze... Święty Boże... Życiowy wiersz,
choć... "niezgodny".Żartowałem, naprawdę fajny.

MariuszG MariuszG

Dziecko chłonie z otoczenia wzory postępowań.
Poświęcony czas wraca dobrym wychowaniem.
Pozdrawiam

niezgodna niezgodna

...Broniu, taqgut@ dziękuję za odwiedziny;
pozdrawiam:))

taqgut taqgut

Takie Rzeczpospolite... W sedno poezji latorośl.
Pozdrawiam :)

bronislawa.piasecka bronislawa.piasecka

Ja uważam,że tylko rodzice są tym wzorcem dla dzieci.
Pozdrawiam.

niezgodna niezgodna

...dziękuję Mily, spokojnej nocy życzę:))

Mily Mily

Za Anną :)
Pozdrawiam :)

niezgodna niezgodna

...i ja ukłony ślę z podziękowaniem za odwiedziny i
ciepły komentarz:))

Arturro Arturro

Ciekawy wiersz zakonczenie refleksyjne z ogromnym
podobaniem
Pozdrowionka miłego dnia życzę

niezgodna niezgodna

...dziękuję i pozdrawiam Bartku; miłego popołudnia:))

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

No tak... Wychowywanie dzieci to ciężki kawałek
chleba... I nie uważam, że rodzice mają niewielki
wpływ... Jest dokładnie odwrotnie -msz. Od rodziców
zależy właśnie, czy dorastające dziecko będzie miało
właściwe wzorce (oczywiście, pomijam tutaj sytuacje
patologiczne...). A w ogóle to temat rzeka, ilu
rodziców, tyle "sposobów"...

A wiersz świetny, jak zawsze u Ciebie :-) Pozdrawiam
:-)

niezgodna niezgodna

...dziękuję państwu za odwiedziny i ciekawe
komentarze; pozdrawiam i spokojnego dnia życzę:))

Marek Żak Marek Żak

Sama prawda, a wpływ rodzice mają ograniczony. No i za
anną, dzieci hipokryzję wyczuwają od razu. Pozdrawiam.

@Krystek @Krystek

Myślę, że dom rodzinny jest bazą do dalszego
życia.Pozdrawiam serdecznie:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »