Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Limeryki z ćwiczeniami dykcji


John Drzeżdżon z Dzierżoniowa
Długo uraz nie chowa,
A znany jest John Drzeżdżon
Z tego, że przeżył sześć żon.
(Na siódmą garota gotowa.)



Nieprawda, że w Szczebrzeszynie
Chrząszcz – jak to mówią – brzmi w trzcinie.
To qui pro quo jest przez Felę,
Która wymowy ma feler.
Ksiądz w Szczebrzeszynie bździ w skrzynię.



Trzok Grzegorz raz w gminie Siewierz
Niezbyt udany miał siew. Jeż,
Który mieszkał przy Przemszy
Jego nasiona wywęszył
I zjadł. Wierz w to lub nie wierz.



Pan Ruprecht Hecht w Utrechcie
W teatrze zasnął na Brechcie.
Zbudził się. Spytał: Któraż
Z tych pań to Matka Courage?
- Ta, co ma w butach wiechcie.



Raz król Ludwik w Hohenschwangau
Sygnał, żeby przerwać tan dał.
- Skończył się już bal –
Mówiła służba –
Bo królowi spadł był sandał.

autor

jastrz

Dodano: 2019-04-28 00:03:58
Ten wiersz przeczytano 806 razy
Oddanych głosów: 24
Rodzaj Limeryk Klimat Wesoły Tematyka Na dzień dobry
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (28)

Sotek Sotek

Dobrego humoru nigdy nie za wiele:)
Pozdrawiam i dziękuję za porcję uśmiechu:)
Marek

Agrafka Agrafka

Są bardzo pomysłowe i śmieszne.

jastrz jastrz

Dodam tylko, że są to limeryki z ćwiczeniami dykcji, a
więc przeznaczone do głośnego czytania. Jednak jak
dotąd na głos przeczytała je jedynie marcepani i
wychwyciła przesunięty akcent.

abandon abandon

Jak dla mnie wszystko jest: dokładny rytm,
unowocześniony rytm limerykowy i puenta zabawna
tudzież z absurdalnym rozwiązaniem:)

marcepani marcepani

ha, ha, ostatni rozbawił najbardziej - głównie
"śmisznym", wymuszonym akcentowaniem - wyrazu sandał
:) no nie szło czytać inaczej - jak z akcentem na
ostatnią sylabę :))

artur s artur s

Tak skaczę i szukam czegoś na pocieszenie. I
znalazłem. Dzięki... :)

artur s artur s

Tak skaczę i szukam czegoś na pocieszenie. I
znalazłem. Dzięki... :)

meluzyna* meluzyna*

ta uraza* tych uraz*
OKI:)
Sorry za zamieszanie. Czasem prędzej piszę niż myślę:)

jastrz jastrz

Dziękuję wszystkim za odwiedziny. Meluzyno - jest to
jak najbardziej poprawnie. Chować urazę (w l.mn.
urazy) to znaczy po prostu gniewać się, mieć żal. Lecz
jeśli Ci się nie podoba wersja "literacka" - polecam
wersję "ludową":

Tyn gorol spod Reichenbacha
Na białki trzymoł kałacha.
Kiedy ziandary mu go zabrani
Garotę skądsiś przytachał.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »