Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Lis i kotka

Lis się wybrał za obiadem
koło drogi gdzieś pomyka
za stodołą na rozdrożu
kotkę tłustą napotyka.

Zatrzymuje się rudzielec
zgrabnie kitkę zaczesuje,
łapką wąsy swe przygładza
grzecznie do niej zagaduje.

Jakie ty masz śliczne oczy,
świecą jak zielone ognie,
futro też masz bardzo piękne
ciekaw jestem czy wygodne?

Tymi słowy zapytuje,
kotkę w myślach konsumuje.
Okiem chciwym, kształt jej łowi
i do planu się sposobi.

By tłuściocha zjeść w spokoju
ucztę musi zrobić w polu.
Tam już będzie w jego mocy,
z pól nie sięgnie głos pomocy.

Więc miłymi słowy gada,
pochlebstwami tak powiada.
Zgrabność twoja niewymowna,
a czy zręczność twa podobna?

Umiesz biegać, skakać, hasać,
po bezdrożach, polach, lasach?
Jeśliś szybka jak i ładna
to ścigajmy się na bagna.

Takie słowa kotkę puszą
pręży ciało, grzbiet wygina,
w stronę bagien się odwraca,
ostrym kłusem biec zaczyna.

Rudy za nią, trochę z boku
zaraz jej dorówna kroku.
Pysk mykity coś się zmienia,
nagle pisk i kotki nie ma.


Więc uważaj na pochlebców
co ci miłe słówka prawią,
darmo tego nie uczynią,
jakiś niecny zamiar trawią.

autor

Kukabarra

Dodano: 2006-10-29 11:20:46
Ten wiersz przeczytano 514 razy
Oddanych głosów: 12
Rodzaj Rymowany Klimat Ciepły Tematyka Dla dzieci
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »