Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Liście

Spadają ostatnie liście, rozproszona
słyszę je, kiedy uwalniają drzewo, sterując w dół
na płaskich śmigłach. Lądują na zimnej ziemi,
gdzie pozostają całkowicie cicho, jak porzucone
myśli - martwe.

Południe było deszczowe, liście leżały na miękkiej ziemi,
W żółto- brązowych kolorach, w kilku luźnych warstwach.
Chłodny dzień czekał na zimę, patrząc na mnie ze swojej odległej
ciszy.

Ostatnie liście wypuściły błękit nieba, złote
słońce. Ostry zielony kolor powoli tracił barwę
zrobiło się ciemno w upale lata, słychać było krzyk
fali, pod wirującymi jaskółkami , stało moje drzewo,
z liśćmi przywiązanymi do śmierci, jak do miękkiej
poduszki, którą znają. Wieczne pocieszenie w środku
tęsknoty za prawdą.

Ostatnie liście opadają, ale z długimi przerwami.
Na górze tylko kilka miedzy migającymi gwiazdami.

O czym myślisz mój liściu,co wiesz o zyciu i
uczuciach.
Czy wiedziałeś o śmierci?

autor

Mirabella

Dodano: 2018-11-29 21:42:50
Ten wiersz przeczytano 225 razy
Oddanych głosów: 12
Rodzaj Wolny Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (8)

_wena_ _wena_

ładny opis stanu ducha i pogody
miłego dnia :)

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Sądzę, że liście nie myślą. Co innego drzewo, które
jest w całości żywym organizmem. „Mózg”
drzew to podobno system korzeniowy.
Liście dla drzewa to tak jak dla człowieka paznokcie
czy włosy. Obcięte rosną od nowa.
Ale wiersz zawiera ciekawe rozważania filozoficzne.
Podobał mi się.
Życzę Tobie białych, zdrowych, pogodnych i
refleksyjnych Świąt Bożego Narodzenia. :)

anna anna

fajna refleksja nad życiem na podstawie liści.

Sotek Sotek

Kto tam wie o czym myśli owy liść kiedy spada:)
Wciągająca refleksja.
Pozdrawiam.
Marek

Ossa77 Ossa77

Bogno, bardzo autentyczny tekst, spokojny wyważony.
Podoba mi się bardzo personifikacja liścia/liści.
Tylko w nikłych niuansach odczytuję go inaczej i widzę
w innej wersyfikacji!

„Jesienią obserwuję je notorycznie

Spadają ostatnie liście. Rozproszona,
słyszę, kiedy uwalniają drzewo, sterując w dół
na płaskich śmigłach. Lądują na zimnej ziemi,
gdzie leżą całkowicie cicho, jak porzucone
myśli — martwe.

Południe było deszczowe, tylko kobierce
żółto-brązowych kolorów, rozjaśniały je
w kilku luźnych warstwach. Chłodny dzień
czekał na zimę, patrząc na mnie ze swojej
odległej ciszy.

Ostatnie liście wypuściły błękit nieba,
złote słońce. Ostry, zielony kolor
powoli tracił barwę, zrobiło się ciemno.
W upale lata, słychać było krzyk fali.
Pod wirującymi jaskółkami,

stało moje drzewo, z liśćmi
przywiązanymi do śmierci,
jak do miękkiej poduszki, którą znają.
Wieczne pocieszenie w środku
tęsknoty za prawdą.

Z długimi przerwami opadają ostatnie liście.
Tylko kilka jeszcze przygląda się ze mną
migającym gwiazdom.
O czym myślą, co wiedzą o życiu i
uczuciach? Czy wiedziały o śmierci?

Pozdrawiam cieplutko...

fluid fluid

gdy zima kolory bez reszty pochlonie a plomien w
zaciszu przytulnym nie plonie zbyt pozno rozmyslac jak
rozgrzac swe dlonie

BordoBlues BordoBlues

nie wiem, nie jestem liściem, ale poczułem się prawie
jak.
pozdrawiam Cię wieczorowo :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

magda*

marcepani


więcej »