Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Łoscypek

z tynku można by usypać góry
a mając paznokcie za czekan
wspinasz się na opak
ścierając tyłkiem jeansy
ze skórzanym paskiem

gdzieś pod parkietem
hufiec korników w góralskich czapkach
zawodzi do dębowych niebios
a skrzek spękanych desek
rozsuwa turnie na lewo i prawo

mówiłaś, że remont to sprawa umowna
mieliśmy wyjechać na dłużej
a te małe szkodniki zburzą wszystko
zmurszałym truchtem, udeptując
nowy szałas

wrócimy jutro, a na placu pełnym drzazg
zatańczymy leżąc - w najtańszej formie
akupunktury

i nawet się nie czerwienisz -
bo dawno zmarł duszek, zwany niewinnością

autor

K4K_AFK

Dodano: 2016-12-10 22:20:21
Ten wiersz przeczytano 438 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Bez rymów Klimat Refleksyjny Tematyka Przyjaźń
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (4)

AMOR1988 AMOR1988

Dawno Cię nie było i wracasz z taką zagwozdką, noc
dość długa.

Ewa Kosim Ewa Kosim

muszę pomyśleć, wrócę!

Julia Pol Julia Pol

łojezusicku, żebym to ja umiała przetłumaczyć z
polskiego na moje rozumienie;)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »