Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Lubię kiedy

Kładziesz rękę na ciepły policzek
niosąc naszyjnik porannej rosy

ujmujesz głowę
jeszcze pełną snów
naręczem rozkołysanej łąki

wiązanką pulsujących promieni
ogrzewasz małe stopy

otwarte dłonie wypełniasz mną
z powiewem niecierpliwego wiatru

jeden zapach falującej krwi pod skórą

a za oknem drzewa
gałęziami głaszczą noc

autor

edyta_1981

Dodano: 2006-08-09 14:38:28
Ten wiersz przeczytano 418 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Bez rymów Klimat Romantyczny Tematyka Erotyk
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

K_A_L_I_66 K_A_L_I_66

Przeczytałam kilka Twoich wierszy .....ten jest piękny
tchnie niekłamanym erotyzmem ....w niektórych nie
staram sie znaleźć sensu .....bo tam sens jest
niepotrzebny .....gdzieś znalazłam całkowicie
beznadziejny wers, którym nie wiem co chciałaś
podkreślić ...już wiem w wierszu "Banalny" .....w
żaden sposób nie potrafię zrozumieć w jakim celu
pojawiły sie słowa :wybielimy im paskudne mordy ...Ty
pewnie wiesz .....poza tym komentarze pod Twoimi
wierszami .....uśmiałam sie .....ale tak trzymaj
dziewczyno ....masz coś do powiedzenia , chociaż nie w
każdym momencie to sztuka najwyższych lotów ...dalej
...coś sie czepiła tego romantyzmu ...? ja sama pisze
romantyczne historie i całkiem jestem z nich
zadowolona .....poczytam Cię jeszcze , bo potrafisz
intrygować ....

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »