Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Mam małą chatkę w górach

Mam małą chatkę w górach

Mam w górach chatkę mała, stoi na ostrym zboczu
Są tam pokoje , kuchnia łazienka i cala reszta
Jest duży pokój ,z wyjściem na taras który jest z boku
Jest ogród, drzewa owocowe .krzewy, łąka, i tam mieszkam

Domek i ogród ogrodzony parkanem z kutego żelaza
Brama dla auta, ozdobna furtka która zaprasza gości
Za domkiem las , pełna ściana soczystej zieleni
W lesie źródełko , z niego strumyczek do ogrodu spływa
Jest i studzienka tam źródlana woda spoczywa

Do mojej chatki droga stromym zboczem się wije
z rzecznych kamieni , skalnych głazów , ubitej ziemi
Dojechać nią trudno , zimą nie sposób, śniegu po szyję
Na nogach jak tragarz pod górę, gdy dojdę to ledwo żyję

A kiedy już jestem sam w mojej chacie - wtedy jest słonce
Krzątam się ,pięknym żyje układam słowa, bom poeta
Ze wszystkich stron pięknych widoków tysiące
Pragnie się, chce się , to wszystko opisać w sonetach

Z tarasu widok na tafle jeziora , w ogrodzie cudne kwiaty
Szczyty gór , na niebie obłoki, barwne latają szybowce
Czuje wtedy radość , że lecę z nimi nad światem
Chce wtedy krzyczeć -radośnie, do nieba , do zbawcy

Z mego domku widzę , wstęgę drogi , wokół zasiane pola
oglądam ich koloryt , żółte rzepaku, złote jęczmienia
Zachwycać się pięknym , cudnym, to z woli boga
Przyjmuje z pokorą, to co wokół mego istnienia

Gdy noc zapada , i widać sierp księżyca
a gwiazdy rozświetlą niebo spoglądając w głąb jeziora
Wszystko staje się inne, czarowne ,i pięknym zachwyca
Wtedy olśniony , mówię sobie do snu nie pora

Okrywam się barwną wstęgą, myśli w westchnieniach zatapiam
Serce i me myśli przekuwam na piękne słowa
Patrzę w niebo , tam same brylanty, w myśli je schowam
Z nimi mi po niebie i wodzie jeziora wędrować

Znużony nocnym czuwaniem, zasypiam, kleją się oczy
budzę się w cieple , nade mną złote słonce , obłoki
witam je z uśmiechem nie będę się z nim droczyć
Mój mały świat, ta chatka , ogród, pragnę w szczęściu utopić

Autor:knipser-slonzok
http://www.slonzok.mojezdjecia.net/blog/

Dostrzec piękno i je w sobie zachować

autor

slonzok

Dodano: 2011-03-05 05:34:21
Ten wiersz przeczytano 734 razy
Oddanych głosów: 8
Rodzaj Obrazkowy Klimat Ciepły Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (7)

MAGNOLIA MAGNOLIA

Brzmi zachęcająco góry maja urok wielki robisz
reklame nie byle jaką .

skarb-323F skarb-323F

Panie Bolesławie masz swój własny Eden ...pięknie w
słowa go ubrałeś ...bo Ty masz coś w sobie co to
ciepło tak przyciąga i te barwy kolorowe...jak ze snu
...pozdrawiam ciepło

Czatinka Czatinka

A gdzie to jest, nigdy nie widziałam tyle piękna naraz
:)

Isana Isana

Myślami wracam do rodzinnych stron, do domku na skraju
lasu. W dolinie szumi górski potok i sroka skrzeczy na
dachu. W koło rośnie trawa zielona, w niej białe
stokrotki się śmieją, w oddali pachną złote pola a w
nich, maki się czerwienią. Przechadzam się miedzą
między polami podziwiam górski krajobraz,
pies kręci mi się pod nogami
ach, jak miło płynie nam czas.
To jest magiczne miejsce na ziemi,
z nim związane są moje marzenia.
Nikt stąd nie wyrwie moich korzeni
tu radość me serce rozpiera.
Z wielką radością tu wracam,
choć mieszkam daleko stąd.
To miejsce, myśli moje wzbogaca,
tu jest prawdziwy mój dom! Pozdrawiam :)

zurada zurada

Dostrzec piękno, zachować ale jeszcze tak pięknie
opisać, pozdrawiam.

siaba siaba

I ja marze o malej chatce w gorach.ta jest nawet 100
razy piekniejsza od mojej wysnionej
I zamieszkana!!!Przepieknie+++++

NiebieskaDama NiebieskaDama

Zawsze marzyłam o takiej chatce,ślicznie ,pozdrawiam
serdecznie+++++

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »