Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Matka za skrzypiącą furtką

czasem błysku w oku
z tamtej śnieżnej zawiei
szukam za skrzypiącą furtką

ścieżka wydeptana stopami
za pierwszym zakrętem
wyczuwalne ciepło Jej dłoni
i spojrzenie niezmiennie otwarte
wbrew wszystkiemu

zaciskam palce na tej od chrztu
w zapatrzeniu nabieram pewności

ciągle trzeba ofiary
tej najmniejszej codziennej
by się narodzić
nie bać się wilków
i znów wyjść na drogę


autor

mojeszkice

Dodano: 2014-02-02 16:56:29
Ten wiersz przeczytano 916 razy
Oddanych głosów: 12
Rodzaj Bez rymów Klimat Refleksyjny Tematyka Święta
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (13)

Madison Madison

Ciekawy tytuł. Piękne, ciepłe wspomnienia o matce.
Pozdrawiam:).

kazap kazap

wzruszasz przekazem
a refleksja przenika do wnętrza
pozdrawiam

al-bo al-bo

jeden z ładniejszych o tej tematyce, bez wielkich
słów; pozdrawiam

nowicjuszka nowicjuszka

Przepiękny, wzruszający wiersz.
Pozdrawiam serdecznie.

mojeszkice mojeszkice

Dziękuję pięknie :)

Krzemanko tak też myślałam ale "patrzę" sobie na
propozycję payu, aczkolwiek wszystko jeszcze można
poedytować :)

Pozdrawiam ciepło i wieczornie :)

Roma Roma

Oj Mojeszkice każdy wiersz o matce wywołuje u mnie
smutek i wspomnienia, ładnie poprowadzony wiersz.
Pozdrawiam serdecznie:-)

krzemanka krzemanka

ładnie o matce. Zastanawiam się czy w pierwszym wersie
nie powinno być
"błysku w oku" lub "błysku w oczach" zamiast "błyski w
oku"?
Miłego wieczoru.

andreas andreas

Oj Mojeszkice,że też Ty nie możesz wprost.Oczywiście
żartuję.Pięknie. Pozdrawiam serdecznie.

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Piękny wiersz z mądrym podsumowaniem.Nastrój urzeka.
(Karl chyba musi przeczytać raz jeszcze.)
Mam tylko małe sugestie(?)
Zamiast błyski- światło,
zamiast wzrok- spojrzenie...
ale może czujesz to inaczej.
Pozdrawiam

aanka aanka

zadumałam się, odżyły wspomnienia - pozdrawiam.

editjoan editjoan

pięknie przemyślenie
choć ja poszłam z Symeonem

karl karl

wyjście na drogę budzi całą okolicę
furtka skrzypi jak syrena,
nie ma niespodzianki i jak no powiedz jak...
umówić się cichaczem do altanki.
Pozdrawiam serdecznie

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »