Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Metal II

Wznoszę się na fali drgań wydawanych z głośnika,
Ma lewa ręka, jak pająk po gryfie pomyka,
A palce prawej ręki jak pchły po włosach skaczą,
Piękne, srebrne, złote, metalowe włosy głaszczą.

Choć tak ciężkie brzmienie z instrumentu wydobywam,
To jest ono piękne jak wielki indiański dywan,
Chociaż z tak wielką precyzją dźwięki sobie składam,
To mój mózg wyjmuję i na półke go odkładam.

Ja wcale nie myśle, o skupieniu nie wspominam,
Z moją duszą na dzwięku się wznosze, zapominam,
O całym świecie który na codzien mnie otacza,
Moja dusza w pięknie ciężkich brzmieniach się zatraca.

Pomysł na wiersz powstał jak pewnego razu grałem na gitarze, chociaż myślałem o czymś zupełnie innym... Ale jak teraz sobie pomyśle to ten wiersz to najszczersza prawda.

autor

WRP

Dodano: 2007-01-12 14:55:31
Ten wiersz przeczytano 384 razy
Oddanych głosów: 10
Rodzaj Sylabotoniczny Klimat Optymistyczny Tematyka Wiara
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »