Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Metamorfoza


Sanki stoją spokojnie
czas na sannę zimową
słońce się usadawia
kiwa świetlistą głową.
Promienie jak warkoczyki
ciekawe tancerki żwawe
nagle się zatrzymuje
licem uderza w trawę.
Znika śnieżna pierzyna
sterczą główki szpiczaste
gleba lekko paruje
tworzy zieleń ciekawie.
Krokusy i przebiśniegi
szybko tak obudzone
swe kapelusiki cudowne
kierują w słoneczną stronę.
Satysfakcja ogromna
uciekać trzeba z zieleni
wracać na błękit nieba
świat w kolory przemienić.
M.M.Proskurowska.2017.

Dodano: 2017-01-11 21:11:56
Ten wiersz przeczytano 91 razy
Oddanych głosów: 5
Rodzaj Nieregularny Klimat Ciepły Tematyka Na dzień dobry
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (6)

AMOR1988 AMOR1988

Sanki pójdą w ruch, bo spadło sporo śniegu.
Wiersz mi się podoba, pozdrawiam.

karmarg karmarg

fajna metamorfoza w środku zimy troszkę lata a
tymczasem zima na dobre zagościła:-)
pozdrawiam serdecznie

krzemanka krzemanka

Sympatyczny wierszyk:) Miłego dnia.

wandaw wandaw

Swietnie się czyta :)
No to pedziy z górki na pzurki
Pozdrawiam serdecznie i oby do wiosny :)

Ola Ola

Ja też myślę już o wiosnie:-) :-)
Ale chyba nie tak szybko
Wyciągamy sanie:-) :-)
Pozdrawiam Mario Magdaleno:-)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Bella Jagódka

Ola

Maryla

(OLA)

Grand


więcej »