Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj
Więcej wierszy na temat: Życie

Miara!

Ledwie wstałem a już sołtys
przez okno mi krzyczy,
że się ze mną wedle miedzy
za chwilę policzy.

Czyś ty zgłupiał - ja do niego,
gdym wczoraj bronował,
tyś ze swoją połowicą
wszystko nadzorował.

I wieczorem jak kończyłem
problemów nie było,
zatem powiedz co tak ciebie
nagle dziś wkurzyło?

Bo nie wierzę, że przez nockę
ktoś przekopał miedzę,
bardziej liczę powiem szczerze
na twoją niewiedzę!

- Ty mi głupot tu nie gadaj
bo rano sprawdzałem,
i o cztery palce teraz
miedzę węższą miałem!

- To pretensje miej do żony
gdyż ona sprawdzała,
a to nie jest moja wina,
że jej rączka mała!

autor

krzychno

Dodano: 2019-05-03 11:34:18
Ten wiersz przeczytano 1454 razy
Oddanych głosów: 47
Rodzaj Satyra Klimat Ironiczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (51)

ewaes ewaes

:):):) dobre!
:*)

Halina53 Halina53

Ciekawam, czy sołtys mówi teraz dzieńdobry...Wam obu,
bo z tą miarą to i różnie, sam widzisz...
pozdrawiam serdecznie

waldi1 waldi1

Pozdrawiamy was serdecznie ...

PanMiś PanMiś

Dobre, cha, cha. " U mnie jest kosa. Teraz to twój
barani, Kargulowy łeb zleci" Pozdrawiam

wiki20 wiki20

no to będzie wojna polowa, zapraszam na październikowe
spotkanie do Kwidzyna, pozdrawiam:)

kaczor 100 kaczor 100

Miara mierze nierówna a spór gotowy. Z humorem i
lekkim piórem pisany wiersz.
Pozdrawiam Krzysiu:)

karmarg karmarg

świetnie zabawna historyjka i życiowa - pozdrawiam:-)

Pani L Pani L

Krzysiu, a tak szczerze, to jak to było? Cztery palce
nie majątek {mówię o mierzeniu}, a patrz sołtys
zauważył. A to wnikliwa istota, a niech go licho.

_wena_ _wena_

można dbać o swoje bez szkody dla innych wtedy
zabraknie powodu do sporu ;)
pozdrawiam z uśmiechem

Maciek.J Maciek.J

jak to u sąsiadów

Akaheroja Akaheroja

najważniejsze to mieć dobrych sąsiadów

Atena 21 Atena 21

U Ciebie jak zawsze zabawnie:))
Pozdrowionka:)**

mariat mariat

rączka rączce nie jest równa
jak się okazało
i z lenistwa sołtysiunia
wyszło że za mało

(OLA) (OLA)

Krzysiu, umiesz i robisz to cudownie, Twoje wiersze
czyta się radośnie:)

Pozdrawiam jak zawsze serdecznie i z uśmiechem, Ola:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »