Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Migawki 70 na 80 (proza)

Dziękuję, Jastrzu, za wiersz *Wlazł kotek na płotek i mruga XXVII*. Mrugnęłam i ja wspomnieniowo - poniżej.




(...) Nie żyło się tak kolorowo, jak teraz. Za to spokojniej. Nie było wyścigu szczurów. Mieliśmy więcej czasu dla rodziny, przyjaciół. I siebie. W gierkowskich, siedemdziesiątych latach, życie nabrało rumieńców. (...) Jednak po krótkotrwałym okresie prosperity było coraz gorzej. Wystawaliśmy w kolejkach po wszystko. Po meble też. Telefony w domach były rarytasem. Załatwianie prostych spraw „po znajomości”. A jak po znajomości, to wiadomo - towar czekał o umówionej godzinie, przy wejściu dla personelu.

Wtedy też narodziła się idea komitetów kolejkowych. Tak, naprawdę! Przyszli szczęściarze zapisywali się na listę, która była sprawdzana codziennie rano przez tenże komitet. Każdy kolejkowicz miał swój numer. Ale od czego pomysłowość!
Powstało nowe, nierejestrowane w Urzędzie Pracy, stanowisko. Stacz Kolejkowy. Na ogół był to student lub emeryt, który dorabiał sobie w ten sposób do emerytury, stojąc w kolejce za pracującego, a chętnego do nabycia lodówki, pralki lub kompletu mebli.

Przypomniał mi się przekazywany z ust do ust żarcik o wywieszce na sklepowej szybie – z powodu remanentu sklepowa daje od tyłu.

No, cóż - jakie czasy, taki żarcik.

Mniej więcej w połowie siedemdziesiątego szóstego roku wprowadzono pierwsze kartki żywnościowe na cukier.


Przypomniały mi się dwie historyjki.
Zarazem śmieszne i straszne, jak gwałcenie tygrysa w małym fiacie.

Pierwsza.
Czas przed Bożym Narodzeniem. Do sklepów „rzucano” różne wspaniałości. A to cytryny, a to pomarańcze, a to mięso i wędliny. Karpie i śledzie. Czasami ten towar z rzutu trafiał obok półek, na podłogę sklepu.
A zadziało się to w Super Samie.
Ogromna kolejka czekających na jakikolwiek towar mięsny. I nagle ktoś krzyknął - rzucili schab! Tłum zafalował i naparł na koszyki, by następnie, ślizgając się po posadzce, runąć na oślep w głąb hali.
- Bieg po zdrowie, bieg po mięso – wysapała do mnie elegancka starsza pani w przekrzywionym kapeluszu, podnosząc z posadzki drogocenną żywność.

Druga.
Kilka dni przed Świętami jeden z kolegów urwał się z pracy, albowiem został wydelegowany przez koleżankę małżonkę w celu nabycia drogą kupna śledzi i karpi. Następnego dnia przyszedł taki jakiś przygaszony.
- Coś ty taki niewyraźny? – pytam – ryb nie rzucili, czy nie „doszły” do ciebie?
- Żona przejechała się po mnie – odburknął niewyraźnie – mam ciche dni.
- A za co? – dociekałam.
- Za garnitur – wyjaśnił ciutek enigmatycznie.
- Powiesz wreszcie – zniecierpliwiłam się – o co chodzi?
No i powiedział. Karpi nie dowieźli. Śledzie rzucili, ale równocześnie, garnitury do sklepu odzieżowego obok. Ponieważ miał dalekie miejsce w ogonku po rybki, pobiegł do odzieży. Z garniturem, zawiniętym w szary papier, chciał wrócić na poprzednią pozycję, a tam pusto - ani kolejki, ani śledzi już nie było.
- Rozumiesz teraz – spytał cierpko – dlaczego kobieta mojego życia zrobiła mi awanturę? W dodatku ten garnitur o numer za duży i krawiec swoje weźmie. No i kolor nie przypadł jej do gustu.
- A jakiż on jest? - spytałam cichutko.
- Ona twierdzi - wzruszył ramionami - że fioletowy, jak szata... chyba biskupa.

Rozumiałam jego żonę bardzo dobrze. Boże Narodzenie bez śledzi i karpia?!
Przecież stary garnitur był całkiem w porządku.
Elegant jeden w fiolecie!



Po strajkach sierpniowych`80 spełniony został jedenasty z dwudziestu jeden postulatów strajkujących stoczniowców(*) - na początku następnego roku wprowadzono kartki na mięso. No a potem poszło to już po całości – masło, mąka, kasza, ryż, wyrób czekoladodopodobny, alkohol, benzyna, buty.
Po 86 roku karki stopniowo likwidowano. Najdłużej trzymały się te na mięso. Do końca lipca 89 roku.


W kartkowej dobie powstała również instytucja "baby z cielęciną i nabiałem".
- Dziewczyny – wydzierał się na korytarzu ten od śledzi – łapcie się za kieszenie, przyszła baba z jajami!
Wrzeszczał tak, niezależnie od tego, co baba przydźwigała.

O częściach "szczeciniastych blondynek", przewożonych bocznymi drogami z okolicznych wsi w bagażnikach samochodów, nawet nie wspomnę.


A w ogóle, to cud jakiś, że bloki nie zawaliły się pod ciężarem "księżycówki*, lub nie wyleciały w powietrze od wybuchu benzyny zgromadzonej w kanistrach.


Pomysłowy i zaradny naród z nas był. (...)


/maj, 2008/



************************


Jednym z cenniejszych eksponatów Centralnego Muzeum Morskiego są oryginalne tablice, na których Arkadiusz Rybicki i Maciej Grzywaczewski odręcznie spisali 21 postulatów robotników strajkujących w sierpniu 1980 roku w Stoczni Gdańskiej im. Lenina. Te niepozorne płyty ze sklejki znajdują się na Światowej Liście Dziedzictwa Kulturowego UNESCO „Pamięć Świata”.



(*) Żądania strajkujących załóg zakładów pracy: przedsiębiorstw reprezentowanych przez Międzyzakładowy Komitet Strajkowy. MKS reprezentuje załogi i instytucje, których funkcjonowanie jest niezbędne społecznie. Komitet ów ma na celu doprowadzić do rozmów, które spełnią oczekiwania strajkujących załóg. Jednym z pierwszych warunków rozpoczęcia rozmów jest odblokowanie telefonów. Żądania te są następujące:

1. Akceptacja niezależnych od partii i pracodawców wolnych związków zawod. wynikająca z ratyfikowanej przez PRL konwencji nr 87 Międzynarodowej Organizacji Pracy.

2. Zagwarantowanie prawa do strajku oraz bezpieczeństwa strajkujących oraz osobom wspomagającym.

3. Przestrzegać zagwarantowaną w Konstytucji PRL wolność słowa, druku i publikacji, a tym samym nie represjonować niezależnych wydawnictw oraz udostępnić środki masowego przekazu dla wszystkich wyznań.

4. Przywrócić do poprzednich praw:

a) ludzi zwolnionych w 1970 i 1976 r.,

b) studentów wydalonych z uczelni za przekonania.

Zwolnić więźniów politycznych: E. Zadrożyńskiego, J. Kozłowskiego, M. Kozłowskiego.

5. Podać w środkach przekazu informację o utworzeniu się MKS-u i opublikować jego żądania.

6. Podjąć realne działania w celu wyprowadzenia kraju
z sytuacji kryzysowej poprzez: podawanie publicznej pełnej inform. o sytuacji społ.-gosp., umożliwienie wszystkim uczestniczenia w dyskusji nad programem reform.

7. Wypłacić wszystkim strajkującym wynagrodzenie
za okres strajku jak za urlop wypoczynkowy z funduszu Centralnej Rady Związków Zawodowych.


8. Podnieść zasadnicze uposażenie każdego pracownika o 2000 zł na miesiąc jako rekompensatę dotychczasowego wzrostu cen.

9. Zagwarantować automatyczny wzrost płac równolegle do wzrostu cen i spadku wartości pieniądza.

10. Realizować pełne zaopatrzenie rynku wewnętrznego w artykuły żywnościowe, a eksportować tylko i wyłącznie nadwyżki.

11. Wprowadzić na mięso i jego przetwory kartki-bony żywnościowe (do czasu opanowania sytuacji na rynku).

12. Znieść ceny komercyjne oraz sprzedaż za dewizy w tzw. eksporcie wewnętrznym.

13. Wprowadzić zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a nie przynależności partyjnej, oraz nieść przywileje MO, SB, aparatu partyjnego poprzez:

– zrównanie zasiłków rodzinnych

– zlikwidowanie specjalnej sprzedaży itp.

14. Wprowadzić emerytury po przepracowaniu 35 lat, jednocześnie skracając wiek emerytalny kobiet do 50 lat, mężczyzn do 55 lat.

15. Zrównać renty i emerytury starego portfela do poziomu aktualnie wypłacanych.

16. Poprawić warunki pracy służby zdrowia, co zapewni pełną opiekę medyczną osobom pracującym.

17. Zapewnić odpowiednią ilość miejsc w przedszkolach i żłobkach.

18. Wprowadzić urlop macierzyński płatny przez okres 3 lat.

19. Skrócić czas oczekiwania na mieszkania.

20. Podnieść diety z 40 do 100 zł i dodatek za rozłąkę.

21. Wprowadzić wszystkie soboty wolne od pracy pracownikom w ruchu ciągłym i systemie 4-brygadowym. Brak wolnych sobót zrekompensować zwiększonym wymiarem urlopu (…) lub innymi płatnymi dniami wolnymi od pracy.


Międzyzakładowy Komitet Strajkowy

_________
(www.pomorskie.eu)


autor

e.jot

Dodano: 2020-02-24 10:48:20
Ten wiersz przeczytano 276 razy
Oddanych głosów: 12
Rodzaj Wolny Klimat Refleksyjny Tematyka Na dzień dobry
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (21)

e.jot e.jot

Fluid.
Acha, jeszcze jedno - nie oczekuję odpowiedzi.

e.jot e.jot

Fluidzie,
Merytorycznie .

1. Długi wywód. Nie musiałeś czytać tekstu po
gwiazdkach, bo zapewne znasz go na pamięć.

2. Początek i koniec.
Czytaj ze zrozumieniem, zwracając uwagę na np. znak
(...) - zakładam, że wiesz, kiedy go stosować. Jeżeli
jednak nie wiesz, wytłumaczę - pisząc powoli i
wyraźnie - tekst jest jedynie małym fragmentem
wyrwanym z całości moich wspomnień, (coś jak saga
rodzinna, zaczynająca się od losów mojej babci i
dziadka, aż po współczesność), a pisanych dla mojej
córki i wnuczki, zatem nie wiesz, jaki jest dalszy
ciąg.
Uzasadnienie, dlaczego właśnie ten - znajdziesz w
górnej dedykacji.

3. Wyciągnięcie wniosków, ocenę tamtych lat zostawiam
córce i wnuczce.

4. Tytuł nadałam na bieżąco, tylko dla zamieszczonego
fragmentu.

5.Zanim coś napiszesz - pomyśl.

e.jot e.jot

Ewuniu, dziękuję ciepłym uśmiechem.
Dobranoc :)

fluid fluid

przeczytalem ten dlogi wywod i nie moglem sie
powstrzymac od merytorycznego komentarza:

tak jak kazdy poczatek powinien miec koniec tak i ten
wywod powinien zostac zakonczony jakims moralem lub
jakas plenta,

proponuje co nastepuje:
po wprowadzeniu niektorych postulatow inflacja zrobila
z Polakow zebrakow :(

Jak sie pisze o prawdzie, to trzeba do konca :)

a najsmutniejsze jest do ze w europie nadal zarobkowo
sa zebrakami :( mimo tylu madrych gow?

Stella-Jagoda Stella-Jagoda

Nasza młodość, ech. Lubię u Ciebie poczytać.
Pozdrawiam, Ewcia :)

e.jot e.jot

Krzemanko,
bardzo wczesnej, ale jeżeli sadzisz, że to były miłe
klimaty - to jesteś w błędzie.

krzemanka krzemanka

Miło było powrócić w klimaty młodości.
Pozdrawiam:)

e.jot e.jot

Aniu Sari,
oddziałem *CIUT* geriatrycznym, ja również zaliczam
się do tegoż ;)
Miło mi, że tekst znalazł uznanie w Twoich oczach.
Miłego popołudnia:)

e.jot e.jot

Tak, Bereniko - dokładnie tak.
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

sari sari

Ewo świetna przypominajka ;-) ale z tym geriatrycznym
Bejem to pojechałaś ;-))))) pozdrawiam z uśmiechem :-)

Berenika57 Berenika57

Starszym dla przypomnienia, młodym - dla lektury. Oby
tylko te czasy nie wróciły...
Pozdrawiam, Ewuniu :) B.G.

e.jot e.jot

Dziękuję, Anno.

e.jot e.jot

lecę... :-)))))))

Zosiak Zosiak

Ach, nudź mnie, nuć mnie... ;)

e.jot e.jot

Wiktorze,
zamieściłam ten fragment, ponieważ odniosłam wrażenie,
że nasz oddział ciut geriatryczny (zwany Bejem)
zasiliły ostatnio młodsze, nie mające pojęcia o
tamtych czasach, siły ;)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »