Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

MiłośĆ (Wyznanie)

TO DlA CiebiE MóJ KoffanY ByczQ :*

Pieszczoty, delikatne niczym dotyk motylich skrzydeł; pocałunki, które pozostają na skórze, choć usta są już gdzie indziej; lekko rozchylone wargi; Twe ciało nagie, bezwstydnie wystawione na wścibski blask księżyca.
Całuję Cię w nos, policzki, czoło; ustami szczypię szyję. Słonie bezwładnie błądzą po plecach, ramionach. Znów długi pocałunek. Twój ciężar jest rozkoszą, obietnicą spełnienia, radością. Unosisz się i opadasz w miłosnym rytmie, trzymając dłoń na moim sercu, teraz takim niespokojnym.
Tutaj nie używa się słów, błądzących bliżej lub dalej od prawdy, które raz tańczą z myślą, a raz patrząna nią bez zrozumienia, porozrzucane, bezwładne. Tu prosi się opuczkami palców, obietnice składa się pocałunkami. Nie kłamie się, nie udaje, a gdy sprawiasz ze moje ciało wypręża się w łuk, to tak jakbym Ci mówiła że Cię kocham.
Zatapiasz się we mnie, czuję Cię, doświadczam, bez skrępowania, bez sztucznej maski wstydu. Łapię powietrze urywanymi łykami, zagryzam wargi.
Ten jedyny raz szczerzy, bo milczący, choć nie cisi, o nie...! Może na krótką chwilę, gdy przytulasz się do Ciebie, czekając aż wrócę z tamtej strony, gdzie nei ma myśli, uczuć, jest tylko błysk, jasność, jakby skrawek Nieba, jakby na chwilę wyjrzeć przez okno i nie pamiętać co z nim było, lecz wiedzieć że było pięknie. I właśnie to wspomnienie każe wargom mnei pieścić, szczera chęć, by wszystko co moje dać Tobie, bym zrozumiała szczęście, bym pojęła miłość.
Przyjmuję Ciebie w sobie. Falujkemy po morzu rozkoszy płynąc ku krańcowi świata, gdzie z krzykiem spadamy w dół, ku miłosnemu zatraceniu.
Powrót jest powolny. Trzeba się mozno przytulić, nie przestając kreślić zagatkowych znaków na ciele współtowarzysza, podczas gdy on szepna Twej skórze tajemne inkantacje, tak cicho, że coś się widzi. Trzeba kierować się ciepłem, pieszczotą, wsłuchać się w rytm oddechem, który mówi więcej niż słowa...

WszystkO CO OsiągnęłaM I OsiągaM ZawdzięczaM TobiE :* JesteŚ MoiM NatchnienieM DO ŻyciA !! :* DziekujE ŻE JesteŚ :* :* :*

autor

DeatH-GirL

Dodano: 2006-05-18 15:37:59
Ten wiersz przeczytano 272 razy
Oddanych głosów: 3
Rodzaj Bez rymów Klimat Romantyczny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »