Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

miłująca dusza...

Umarła kurewka, pod bramą stanęła
i cichutkim głosem parę słów jęknęła.
Nikt jej nie otworzył, zatem zapukała:
- Będę pod tą bramą ile trzeba stała,
aż mnie Pietrek wpuści i wejdę do nieba;
ciężko pracowałam na kawałek chleba.
Wiem, że ma robota wam się nie widziała,
ale to nie wina ducha, tylko ciała.
Zatem jako dusza pokornie przybyłam
i za grzechy ciała się będę kruszyła.
W końcu to jest rodzaj cielesnej miłości,
która daje błogość i wiele radości.
Wszystkich za kochanie w niebiosa kierują
i z radością w sercu każdego przyjmują.

- Już ci twoja skrucha teraz nie pomoże;
ani - o la Boga!, ani - Panie Boże.
Każdy kto na ziemi żył przez całe lata,
wie, że mu po ciele jego dusza lata
i ciało bez duszy i dusza bez ciała,
nic by w świecie żywych sama nie wskórała.
Dlatego, gdy ciało grzech jakiś popełnia,
to także i dusza się grzechem napełnia
i gdy dusza grzeszy i winne jest ciało,
choć mu się to nie raz wcale nie widziało.
Więc się zbieraj duszo, już czas jest na ciebie.
My tak grzesznej duszy nie chcemy tu w niebie.
To nie żadna miłość, tylko wyuzdanie,
rozpusta i tyle, a nie miłowanie.

No i wstała dusza, ruszyła do piekła:
- Będę się samotnie teraz tydzień wlekła,
bo do piekła droga taka jest daleka,
a tam już nie jeden na usługę czeka.
Życie takiej duszy w piekle będzie trudne
i na pewno także, ani trochę nudne,
bo skusić anioła to łatwa jest sprawa,
ale skusić diabła, to nie z kaszki strawa.
Choć myśląc po ludzku, w sumie z dwojga złego,
może nawet spotkam diabła znajomego,
co mnie na złą drogę życia pokierował,
a teraz się na dnie piekła dobrze schował.
Weszła w progi piekła, tam ją przywitali
i od razu widły pod zadek dawali,
ale ona ślicznie im podziękowała
i takie pytanie jednemu zadała:

- Po co wam tu dusza z grzesznego żywota;
wiecie, że zamknęli przed nosem mi wrota
i w wasze tu progi dali skierowanie.
Co się teraz z rodem piekielników stanie,
bo ze mnie jest dusza, co ciało porusza
i przy mnie chłop każdy napięty jak kusza..
Jak to usłyszeli wszyscy diabli w kupie:
- Nie chcemy tej baby, tu w naszej chałupie.
Ona dodatkowe poroże doprawi
i jeszcze majątku i siły pozbawi.
Taka baba w diable i ogień rozpali,
gdy własnym ogonem go po plecach wali,
więc spadaj stąd duszo my cię tu nie chcemy
i za twe usługi z góry dziękujemy.

I znowu się dusza pod bramę wróciła,
ile siły w pięści tak o nią waliła,
aż jej otworzyli, swoje powiedzieli
i się od wpuszczenia w niebo wywinęli.
I tak krąży dusza i szuka pomocy
i w świętej Piotrowej i diabelskiej mocy
i będzie tak wieki pod bramami stała,
za to, że za życia wszystkich miłowała.

autor

niezgodna

Dodano: 2019-06-16 00:23:06
Ten wiersz przeczytano 591 razy
Oddanych głosów: 23
Rodzaj Bajka Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (36)

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

P.S Co do odcięcia się, to dawno bym to zrobiła, w
sensie odzywania się na nim, gdyby właśnie te
podteksty się skończyły, a poza tym mam bałagan w
wierszach i nie mogę ich skasować z dnia na dzień
tylko dlatego, że Ty i reszta nienawidzącego mnie
towarzystwa tego chcecie. Wiele osób na beju ma tutaj
wiersze i nie są od dawna aktywni. Z natury nie lubię
nikogo kąsać, moje zachowanie wypływa tylko i
wyłącznie jako riposta zachowań innych, nie mam
zwyczaju nadstawiać drugiego policzka, żeby ktoś go
zdzielił, to tyle wyjaśnień, a mój komentarz jak
chcesz zgłoś do usunięcia. To nie ja jestem zajadła,
to bejowcze zachowują się jak stado wściekłych hien,
które się wzajemnie nakręcają. I to Wy powinniście się
ode mnie odbimbać,* zastąp sobie w domyśle.
Po tylu Waszych obelgach z pewnością pisać już tutaj
nie będę ale komentować jak mi przyjdzie ochota zawsze
mogę, chociaż coraz bardziej szkoda mi na to czasu, bo
za dużo mam spraw w realu, związanych ze zwykłą prozą
życia, by na to życie były środki, a dzień wolny
powinnam spędzać na relaksie a nie nerwach które mi
tutaj wiecznie ktoś serwuje.
Nie wiem skąd w Was tyle sadyzmu, jakbym była jakimś
zbrodniarzem, spójrzcie głębiej w siebie czy wszyscy
jesteście tacy czyści, czy macie takie piękne
duszyczki?

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Niezwykle piękny wiersz o pani lekkich obyczajów,
której dusza została skalana, ciekawa też jestem co z
duszą tych, co z jej usług korzystali, ale o tym nic w
wierszu nie ma, wiersz świadczy o niezwykłej wyobraźni
Autorki i o jej pięknej wrażliwej duszy, która ubolewa
nad losem kogoś, kto nawet na piekło nie zasługuje.
Jestem pod wrażeniem!!!
Daję oczywiście pozytywną ocenę, bo taki śliczny
wiersz jest tego wart!
Cieplutko pozdrawiam Autorkę:)))

Nel-ka Nel-ka

Dylemat strapionej duszy:)

kowalanka kowalanka

Ciekawie opisany żywot kobiety najstarszego zawodu
świata:)odpowiem dowcipem jeśli wolno...stoi
dziewczyna u bram Piotra i woła Piotr otwiera i pyta
się czego chcesz dziewczyno ano do nieba ale Piotrze
co tama za krzyki to nic takiego robimy dziurki na
aureole skrzydełka... to ja się boję chcę do piekła
ale dziewczyno tam cię będą gwałcić Piotrze ale na to
to już dziurki mam...:)pozdrawiam

niezgodna niezgodna

...dzięki Okoniu, dobrej nocy życzę:))

Okoń Okoń

Ciekawa Ta Twoja bajka o grzesznej kobiecie. Na ziemi
miała powodzenie a tam już nie. :-)
Pozdrawiam i plusik stawiam.

niezgodna niezgodna

...dziękuję kolejnym państwu za odwiedziny, życzę
spokojnej nocy:))

zyka zyka

Fantastyczna wierszowana przypowiastka.
Gratuluje pomysłu i pozdrawiam.

fluid fluid

przypomnialo mi sie jas sasiadka na swoja sasiadke
wolala;
Maryna, ty cholero, ty sawisniesz po smierci w
powietrzu na cala wiecznosc, bo cie Pieter do nieba
nie wpusci a diabel sie ciebie boi...

:)

Renata Sz-Z Renata Sz-Z

Wielkie dzięki Niezgodna :)
Człowiek z natury rzeczy jest istotą grzeszną ale
niektórzy mówią z przymrużeniem oka, że
lepiej grzeszyć i żałować...niż żałować, że się nie
grzeszyło ;)

GabiC GabiC

A awatar niezmiennie mnie zachwyca :)

GabiC GabiC

:)))
Tak, do czyścca trafiła,
by za grzech żałować,
a z ziemi popłyną modły
za Jej duszę, by na wieki
nie cierpiała katuszy...
Dobrego wieczoru Niezgodna:)
Dziękuję!

niezgodna niezgodna

...za twoją namową z poprzedniego komentarza -
przebaczam hahahah:))

Renata Sz-Z Renata Sz-Z

opuściłam to co najważniejsze czyli ten morał , który
mi się nasunął ,że gdy sprze­dajesz ciało, to dusza
płaci ;) piszę tak spontanicznie i emocjonalnie swoje
komentarze , że "zjadam" albo litery albo całe zdania
:) Mam nadzieję, że mi wszyscy wybaczą :)

niezgodna niezgodna

...Renia, ale i w piekle jej nie chcieli...fakt, o
przebaczeniu nie pomyślałam, tylko wtedy nie było by
przestrogi dla każdej takiej niebogi :))

pozdrawiam i spokojnego wieczoru życzę...

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »