Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

"Miłujcie waszych nieprzyjaciół"

Listopad. Mówię do popiołów.

Nie zapytam, ile ziemi potrzeba,
by ukryć złe czyny. Okaleczone słowa
przebaczają pierwsze; rozrasta się cisza.

Dom znajdziesz po tamtej stronie,
gdzie piątym żywiołem był eter
- wystarczy opanować niepewność.

Wtedy mgła stopnieje i zobaczę
twarz - coraz lżejszą

autor

Jutta

Dodano: 2019-10-18 11:34:18
Ten wiersz przeczytano 136 razy
Oddanych głosów: 11
Rodzaj Wolny Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (10)

mily mily

Bo idzie o to, żeby zdążyć przed...:)
Pozdrawiam :)

BordoBlues BordoBlues

Śmierć to bardzo ekscytujące i metafizyczne zjawisko.
Szkoda, że nie można go przeżyć i opisać.

Pozdrawiam i jak zwykle (ostatnio bezskutecznie) -
serdecznie zapraszam. :):)

zielonaDana zielonaDana

Wyobrażanie sobie własnej śmierci jest trudne, ale
czasami potrzebne, żeby bardziej dostrzec, lub
przewartościować życie.
Wiersz naprawdę skłania do refleksji.

marcepani marcepani

- po tamtej stronie wszystko lżejsze... bo nie
materia, lecz duchowa moc - jest treścią.

MariuszG MariuszG

Duch listopada wyczuwam.
Pozdrawiam

Akaheroja Akaheroja

po drugiej stronie już zapomnienie...

wiki20 wiki20

refleksyjnie o przemijaniu i przebaczaniu,
pozdrawiam:)

anna anna

wyczuwam nastrój Wszystkich Świętych.

promienSlonca promienSlonca

Witaj.
Dobry przekaz wiersza, z nastrojem już,
listopadowym, wiersz refleksyjny.
Pozdrawiam serdecznie.:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »