Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

MMO - Mój mały ogród III -...

Część szósta :)

Rumiany błysk lata zniknął pomiędzy listkami orlików.
Łodyżka już dawno nie mogła ujrzeć zmierzchu ani świtu.
Dwie łapki skórzane ostrożnie wzięły stożki w swe objęcia -
Żegnały wspinaczy strudzonych drogą - szorstko, bez mrugnięcia.
Ziemiste ziarenka chłonęły krople kapiące znad cieni...
Wtem... groźne nimbusy uśpiły słodko rząd rzutkich promieni!

A pielgrzym wciąż łuskał spod nóg drobinki; zapomniane światy
Na nowo odkrywał; w cieniu orlików cebulkowe szaty
I kiełki lilijne, ledwie wyrosłe, nagle się zjawiały;
I modre szafirki, lecz one smacznie już sobie drzemały.
Spływały nimbusy i rosły krople - padały dość rzadko
Pomiędzy bratkami we włosy człeka i w zębiszcza grabkom.

Pielgrzym oddalił się, lecz już spod daszku starego orzecha,
Z dumą słabo skrytą, patrzył na grządkę; wciąż się uśmiechał.
Dziki ogród długo wyczekiwał dżdżu; zerkał nań z nadzieją
Przemieszaną z troską. w pobliskiej głuszy kury głośno pieją;
Z łoskotem spadają perliste krople czyszcząc wszelkie ślady.
Kamień się nie rusza; myśli o ranku, szczęśliwy, choć blady...

Proszę o ciekawe i intrygujące komentarze :)

autor

Roklin

Dodano: 2013-10-02 08:14:52
Ten wiersz przeczytano 1801 razy
Oddanych głosów: 19
Rodzaj Rymowany Klimat Melancholijny Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (73)

Roklin Roklin

Mariat, kamień jest niewrażliwy na zmiany (chodzi o
kamień jako fundament); jeszcze dwa mi zostały; potem
będę prawdopodobnie znów pisał OoMCW... Pozdrawiam :)

mariat mariat

Jeśli kamień się nie ruszył, znak tego, że musisz
następny wiersz napisać jeszcze lepszy od tego, że łzy
wycisnął z niego(tego kamienia oczywiście).

Roklin Roklin

Cóż, jak to powiedział Robespierre: "Biada temu, kto
się oskarża sam", haha. Nie, żarcik taki :)

IGUS IGUS

misiaczku? Nie wymienilam imion... Did I ?:)

Roklin Roklin

Pokrzywa to akurat do wielu rzeczy się nadaje, nie
tylko spożywczo-użytkowych, również ekologicznych...
:)

misiaczek1985 misiaczek1985

Pokrzywę często zrywam sprawdza się -:)) do użytków
kobiecych-:)) no i nie tylko.Może być także do
płukania włosów.A kasztany jako farba.Dobranoc.

Roklin Roklin

"Nawet chwast potrafi zachwycić" - i to jest piękne,
bywa nawet prawdziwe (patrz: mniszki)... Kto nie lubi
łona natury...? Lubię ten utwór. Dziękuję za ciepły
komentarz, pozdrawiam :)

nowicjuszka nowicjuszka

Każdego ogrodnika swój ogród cieszy,zwłaszcza jak jest
zadbany i wypielęgnowany,ale dziki ogród ma swój urok
i czar, w takim ogrodzie możesz znaleźć różnorakie
żyjątka, które pomagają w równowadze przyrody.
Nawet chwast potrafi zachwycić,
w takim ogrodzie czujemy się
wspaniale, gdzie oczy nie spojrzą tam widzą radość i
szczęście, natura potrafi wyciszyć i dać wytchnienie.
Bardzo mi się podoba.
Pozdrawiam serdecznie.

Roklin Roklin

Bo jest. Pomyślałem tutaj o kamiennych płytach
ogrodowych, finał sam się zrobił... :)

misiaczek1985 misiaczek1985

Co prawda 'Kamień się nie rusza"odbieram jako że
Fundament jest wciąż taki sam twardy.Dobrze zbudowany.

Roklin Roklin

Misiaczku, dobrze myślisz, dobrze... Świetna
interpretacja, trafiłaś w sedno moich myśli, hehe!
I pomyśleć, że miałem duże problemy z napisaniem
zakończenia... Pozdrawiam serdecznie :)))

Roklin Roklin

Witam ponownie :)
Minawio: z kwestii technicznych - ten utwór ma w
wersie układ sylab 6-5-6 (zabieg celowy, to powstało
podczas prób z "Wodą płonniczną"). Niegłupi masz
pomysł, chyba się zastosuję (bo jest lepszy niż mój).
Te "kury/kuraki" to pewien skrót myślowy (a mowa o
bażantach - to też kuraki). Bardzo lubię średniki.
Co do warstwy przekazu: podoba mi się ta
interpretacja, naprawdę podoba! O własnym wnętrzu nie
myślałem... ten utwór jest chyba najbardziej
melancholijny ze wszystkich (nawet "Blaski pośród
snów" takie nie są).
Bardzo mnie cieszy Twoja wizyta. :)))

misiaczek1985 misiaczek1985

Witaj. Przyszedł smutku czas lecz głęboko wędrowiec
wierzy w to, że będzie lepiej. Z nadzieją patrzy w
przyszłość - tak odbieram ten wiersz.Jest nadzieja na
nowe doznania doświadczenia i wędrowiec na nie otwiera
się. Kamień też odbieram jako twardo stąpający po
ziemi uparcie do celu do realizacji marzeń,
pragnień.Zbudowany Mocny Fundament daje szanse na
niezniszczalność "Z łoskotem spadają perliste krople
czyszcząc wszelkie ślady."Łoskot przeciwieństwo
ciszy.Jakby Gwara. Spadają łzy w ten sposób węrdownik
oczyszcza się z wydarzeń mających miejsce w
przeszłości wypłakanie się pomaga, albo i deszcz
zaciera ślady węrdownika po całym dzikim ogrodzie.Ta
grządka ma znaczenie dla wędrowca. Pozdrawiam.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »