Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

MÓJ ROCK'N'ROLL

MÓJ ROCK’N’ROLL

1)Słyszę go w samym radiu, telewizji
Wręcz kocham go jak samą granicę
Którą co rusz przekraczam myśląc
O nim przez same dobre upływające lata
Wiem ze zawsze jest poniekąd bliższy
Przez głębie muzyki wydobywającej się
Na okrągło z elektrycznych teraz gitar
Które są jak mój serdeczny rock’n’roll

Refren:
Więc teraz śpiewam
Do was moi kochani – o moim rock’n’rollu
Więc teraz śpiewam
I chce śpiewać go męskim głosem
Bez niego świat mój nie istnieje

Więc po co mam iść inną drogą
Jak jest moim zawsze przetrwaniem
Bo muszę trwać w nim dosyć głęboko
Jak na fotelu na którym odpoczywam
Nie może stać się jemu żadna krzywda
Zacierająca moje szczęścia, bolączki

2)Stąd teraz dobrze stąpam po ziemi
Jak tutaj stoję coraz bliższy dla was
Przy tym umiem dobrze bawić się nim
Razem ze wszystkimi bawiącymi się
Skaczącymi na sali przy jego rytmie
Teraz moi kochani chce się was zapytać
Czy dobrze bawicie się, tańczycie
Dbając o to żebym ja też dobrze bawił się

Refren:
Więc teraz śpiewam
Do was moi kochani – o moim rock’n’rollu
Więc teraz śpiewam
I chce śpiewać go męskim głosem
Bez niego świat mój nie istnieje

Więc po co mam iść inną drogą
Jak jest moim zawsze przetrwaniem
Bo muszę trwać w nim dosyć głęboko
Jak w fotelu na którym odpoczywam
Nie może stać się jemu żadna krzywda
Zacierająca moje szczęście, bolączki

3)Nie skończyłem jeszcze-chce śpiewać
Przy świetle oświetlającym mnie całego
Stojącego twardo na samej scenie
Śledzącego swoim wzrokiem każdego z was
Uśmiechniętego choć niekiedy zamyślonego
Przed słowami które za chwilę paść mogą
A mogą stać się pożegnalne na koncercie
Który skończy się przez zejście ze sceny
Z późniejszymi bisami na zaśpiewanie czegoś

Refren:
Więc teraz śpiewam
Do was moi kochani –o moim rock’n’rollu
Więc teraz śpiewam
I chce śpiewać go męskim głosem
Bez niego świat mój nie istnieje

Więc po co mam iść inną drogą
Jak jest ze moim zawsze przetrwaniem
Bo muszę trwać w nim dosyć głęboko
Jak w fotelu na którym odpoczywam
Nie może stać się jemu żadna krzywda
Zacierająca moje szczęście, bolączki

autor

Tomcio

Dodano: 2013-10-11 09:49:25
Ten wiersz przeczytano 644 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Biały Klimat Optymistyczny Tematyka Sztuka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

MEG MEG

Wiersz jakoś pozostał niezauważony..
"I chce śpiewać go męskim głosem
Bez niego świat mój nie istnieje" - rozumiem...

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »