Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Moje (D)rzewne reminiscencje

Zawsze mi się zdawało, znam las jak mało kto.
Niekiedy miast do szkoły, do lasu mi się szło…
To do Mokrego Jegla , skraweczka Puszczy Białej.
Czasami aż do Broku, niekiedy znacznie dalej…

Olesy, bór i łęgi: sosny, świerki jałowce,
olchy, brzozy, jesiony, wertepy i manowce…
Z ptaków słonki, bekasy, dudki, kraski i czarne hajstry!
Innych chyba z pół setki… Dzięcioły, drzewne „majstry”...

Roślin leśnych, łąkowych ? Wymienić nazbyt żmudne.
Widłaki, nasięźrzały. Nazwy tak piękne jak i trudne...
U zwierząt, „nihil novi”. Sarny, lisy, i leśne jeszcze (!) dziki,
jeże, kuny… myszarki. Łosie i wilki samotniki...

Taki był ekosystem,”wspólnota” żywa nie tylko:
atmo- i pedosfera. Jak bym tam był przed chwilką…
Teraz jest tam rezerwat, spóźniony „lata, wieki”.
Wielu w nim przeczekało, „aktywność” specbezpieki…

Gdy chodzi o drzewostan, nie jest on tam pierwotny.
Lecz i tak w obronie lasów, postęp jest już istotny...
Dlaczego się chwaliłem, swą znajomością lasu .
Wagary, grzybobrania (!)… Nie żal mi tamtych czasów.

Tylko w szkole uczyli, tak jak za króla Ćwieczka,
aż pewien leśnik uchylił, tajemnic lasu wieczka...
To Herr Peter Wohlleben... nazwisko symptomatyczne.
Cztery książki „lasowe” stworzył on wprost prześliczne...

Lasów nikt nie „rozłożył”, jak on na cząstki pierwsze.
Tytuły są zbyt trudne, by je napisać wierszem…
Prozą więc je zapodam i proszę mnie zrozumieć.
Jeszcze wiele z poezji, muszę się też „naumieć”…

Peter Wohlleben
„Sekretne życie drzew” Nie wszyscy w to uwierzą,
że może być prawdziwe… „Duchowe życie zwierząt”.
Już kiedyś to mówiłem, powtórzę po raz wtóry,
jak z lasem są związane… ”Nieznane więzi natury”!

A jeśli ktoś poświeci, lasowi więcej czasu,
to go zaskoczy również… „Instrukcja obsługi lasu”.
To tyle i aż tyle, mych leśnych dywagacji.
Przyznacie, że czasami, ja też mam… ciut,ciut racji...

(Docent 1)

autor

DoCent 1

Dodano: 2019-08-14 22:11:27
Ten wiersz przeczytano 147 razy
Oddanych głosów: 5
Rodzaj Rymowany Klimat Optymistyczny Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (4)

valanthil valanthil

*niedocenienie (gupi łord)

valanthil valanthil

Nie moje rejony, lecz byłoby grzechem nie docenienie
dużej wartości owego utworu. Doceniam, jak mogę.

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Tytuly lesnych ksiązek - wspaniale sugerująglęboką
zanjomośc lesnych organizmow. - Moj las - coraz
bardziej okaleczony - gubi sie.anika jego pierwotna
zywotnośc. nawet zwierzyna sie pogubila i przechodzi
na nasze osiedla.
Dziekuję za tan wersz:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »