Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Moje gdybanie nad przypaloną...


Gdybym była twoją żoną
tą jedyną , wymarzoną
jajecznicę przypalała
myła plecy
gotowała

czy z nadmiaru miłowania
tych przepierek prasowania
wekowania i sprzątania
szczęścia z powodu zamęścia
bym nie zwariowała?

Gdybym kochanką twoją była
drżeniem kolan palcy drżeniem
wciąż czekaniem, łez gubieniem
myśli galopadą żwawą
na handrę czekoladą

kombinacją, życia gracją
wciąż tęsknotą i ochotą
na swawole, harce psoty
gibkością i zależnością
odpowiadać stale
by w końcu w nawale
zwiedzać szpitalne sale?

a w domu po nim
leczyć serce po zawale?-

Sam przyznasz
i
ja przyznam
na cholerę mi mężczyzna?

autor

Krysia

Dodano: 2005-12-03 18:52:37
Ten wiersz przeczytano 300 razy
Oddanych głosów: 3
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »