Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Moment uniesienia

I znów widzimy się
i jak codzień
mówimy sobie cześć.

Nasze dusze płoną,
pragną siebie wzajemnie.
Lecz zbyt dużo jest świadków.
To miłość, która tli się potajemnie.

Tli się cichutko
w ciemnym kącie zapomnienia.
Te gorące westchnienia,
przecież wiem, że odżyją...

Nie! Przecierz to nie miłość!
To tylko moment uniesienia,
który umrze na wieki,
gdy ty znajdziesz sobie inną...

Dziś, gdy wspominam to,
gubię się w swych myślach,
przelewam je na papier,
marną chwilą natchnienia...

Jemu, choć i tak nie jest tego wart...:*

autor

*Najeczka*

Dodano: 2006-06-26 01:00:57
Ten wiersz przeczytano 410 razy
Oddanych głosów: 7
Rodzaj Bez rymów Klimat Melancholijny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »