Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Monografia — dwa nieba

jedno na drugim.
jakoś się stąd wydostaniemy.

przeżyliśmy już inne rzeczy,
nie zapomnij.

miłość jest stanem zmiennym,
wolicjonalnym. trudno na nią wpłynąć.

choć jest bardziej czasownikiem
niż rzeczownikiem...

©, 01.06.2019

autor

Ossa77

Dodano: 2019-06-04 18:47:13
Ten wiersz przeczytano 710 razy
Oddanych głosów: 15
Rodzaj Obrazkowy Klimat Ciepły Tematyka Przygoda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (29)

AS AS

"postrzeganie miłości jako uczucia jest raczej bierne"

święta prawda
miłość jest jak muzyka:
sama nie jest uczuciem, ale potrafi je wywołać

Ossa77 Ossa77

sorkuso, szkoda, że nie ma w Pani wypowiedzi żadnego
odniesienia do mojego tekstu. Na komentarz
odpowiedziałam pod Pani utworem,

Sławku, chcę powiedzieć, miłość jest tworzona i
widoczna, jeżeli się ją i nią żyje. Miłość rodzi się z
hojności, dobroci i cierpliwości. Kto tego uczucia
zaznał/zaznaje, mógł/może się nim cieszyć.
Postrzeganie miłości jako uczucia jest więc raczej
bierne, ale rozważając miłość jako czynność, stajemy
się aktywni...

Pozdrawiam serdecznie.☀️

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Miłość jest „czasownikiem”, bo często nie trwa
wiecznie.
Interesujący wiersz.
Życzę Tobie pięknego dnia. :)

skorusa skorusa

mam inne zdanie na temat miłości i inne zdanie na
temat regionalności...Uważam że każdy region w Polsce
jest bogactwem naszej Ojczyzny z jego kulturą,muzyką
strojami,obrzędami,architekturą i gwarą...czyli
językiem...Moje wiersze nie są z górnej półki ale
staram się żeby ocalić od zatracenia naszą mowę
góralską,bo wypiłam ją z mlekiem matki i nie wstydzę
się jej i kocham ją bo to skarb który mam po
przodkach...tak jak i inne walory naszej góralskiej
kultury...Każdy ma swój własny rozum i według niego
postępuje tak jak uważa że jest najlepiej dlatego
proszę mi wybaczyć, starej prostej babinie,że nie
rozumiem współczesnego myślenia...pozdrawiam...

Wanda Kosma Wanda Kosma

Bardzo dobry wiersz, w treści i konstrukcji.
Rezygnacja z dużych liter w kontekście pointy -
świetny zabieg. Widzę, że poniżej dyskusja o
interpunkcji, temat, który zawodowo uwielbiam :) lecz
dziś się nie wdrożę ani nie włączę, gdyż w wierszu nie
dostrzegam uchybień. Pozdrawiam!

Ossa77 Ossa77

Marylu, cieszy mnie, że znalazłaś coś dla siebie w tym
tekście. Serdeczności Ci ślę...☀️

Zosiak Zosiak

"Uwierz, znam doskonale odpowiedź!"
Uśmiechnęłaś mnie, Osso :)
Niewiele wiesz...

Ossa77 Ossa77

Droga Zosiak, nie nurtuje mnie pytanie, w jakim celu
zjawiłaś się po mojej opinii jednego z Twoich tekstów,
u mnie. Uwierz, znam doskonale odpowiedź! Myślę, że na
dodatek nie potrafisz sprostać nowej wrażliwości, stąd
ta „umiejętność nadstawiania nie tyle ucha, ile oka”
na to, co się dzieje się innych użytkowników. Jeżeli
Cię to właśnie satysfakcjonuje, proszę — każdy
przeżywa swoje apogeum inaczej. Ja tam preferuję
szukać intertekstualnych nawiązań, które ewokują
wstawiane tu teksty i zawsze w założeniu, że spotkam
się tutaj z kulturą literacką, zarówno u odbiorcy, jak
i autora. Pozdrawiam i miłej środy Ci życzę.☀️

Zosiak Zosiak

Ossa77, jeśli ma do powiedzenia tylko tyle co znajdzie
w Google, to żadna dyskusja. Miłego.  Niech się dobrze
bawi :)

Ossa77 Ossa77

loko/tomasztomaszu dziękuję Wam serdecznie za lekturę!
☀️

ASie bardzo dziękuję za wytrwałość w lekturze.
Olbrzymią przyjemność sprawia mi nasza wymiana zdań,
dlatego chętnie dyskurs podejmę, jak wywiązanie się z
nieodzownych zobowiązań mi na to pozwoli. Przyjemnej
środy...☀️

Ossa77 Ossa77

Zosiak, pragnie podyskutować ze mną o funkcjach i
zaletach interpunkcji w mowie wiązanej, czy o masie
źródeł, z których możemy czerpać zasób wiedzy?
Materiał języka literackiego jest z natury słyszalny.
Poezja jest jednak nieuchronnie transgresywna.
Wszystkie znaki przestankowe żartobliwie wycofują się
z mrocznej egzystencji i stają się czynnikiem
decydującym. Są gestem, sylwetką i znaczeniem w
jednym. W tym tkwi być może codzienny urok znaków
rzucanych w ten sposób. Ci, którzy poza tym rzadko
żądają autonomii językowej i którzy poza regułami
pedagogicznego, są jeszcze rzadziej przyznawane
podstawowej, niezależnej sile działania
Fakt, że niepozorne znaki interpunkcyjne, które zwykle
przyciągają uwagę dopiero stosunkowo późno w naszym
rozwoju językowym, czasami zawierają niesamowitą
ekspresję, otwierają się na nieustępliwie ciekawy,
dokładny odczyt. Uważam jednak, że wystarczająco wiele
już na ten temat powiedziano/napisano i ja nieraz tę
tematykę już poruszałam, więc nie będę czytelnika
nadwyrężać, tym bardziej że bardzo nie lubię
kwerulantów. Słonecznej środy życzę i proszę, spróbuj
zredukować swój screentime — z pewnością uzyskasz
mnóstwo wolnego czasu.☀️

AS AS

przebrnąłem :)))

zacna Osso

interpunkcja o którą tutaj toczymy boje, ma pokręconą
historię:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Historia_interpunkcji
ale to nie ona jest w liryce postacią pierwszoplanową;

bo dosłownie każdy kto potrafi czytać - po jednym
rzucie okiem - odróżni wiersz od prozy;
po czym???
to jest zasadnicze pytanie;

ano właśnie...
gdyby porównać lirykę do kierowcy, to interpunkcja
byłaby niebezpiecznym pasażerem, który w czasie jazdy
szarpie kierownicą, starając się przeciągnąć kierunek
jazdy w inną stronę;
takich "pasażerów" jest więcej i metod rozpraszania
uwagi kierowcy też; ale o tym pogadamy innym razem;

cóż to zatem jest liryka?
jaka jest różnica pomiędzy epiką a liryką?
zgodzisz się, że to są podstawowe pytania na które
trzeba odpowiedzieć, zanim zaczniemy kruszyć kopie o
interpunkcję;

liryka jest niewątpliwie najstarszym rodzajem
literackim, istniejącym jeszcze w czasach kiedy w
ogóle nie znano pisma;
oparta była na starannych, rytmicznych akcentach, żeby
łatwiej ją było zapamiętywać i przekazywać z pokolenia
na pokolenie w ustnych przekazach;
zawierała ważne informacje, o czym współcześni autorzy
zdają się w ogóle nie pamiętać...

inną kwestią są "maniery";
do liberalizmu mi daleko, ale skrajnym konserwarystą
nie jestem;
rozumiem, że o sprzęcie wspinaczkowym którym dysponują
współcześni alpiniści przed stu laty nikomu się nie
śniło, ale cel jest zawsze ten sam: zdobycie szczytu;
oczywiście można na wyprawę w Himalaje zabrać zegar z
kukułką argumentując "wolnością" w doborze ekwipunku;
i zaiste
takich zegarów z kukułką znajdziesz na kopy we
współczesnej sztuce;

choć w Twoim wierszu są kontrowersyjne (dla mnie)
fragmenty i zapisy, to przyznać muszę, że całość
stanowi niezbędne wyposażenie do dalszych przemyśleń;

o sferach - może kiedy indziej
miłego dzionka :)

tomasztomasz tomasztomasz

przeszłym, zamierzchłym, niespokojnym i grzesznym =
ładnie to wszystko w Twych strofach brzmi

loka loka

Ciekawy wiersz.Pozdrawiam.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

magda*

marcepani


więcej »