Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Na grzyby.

Do lasu na grzyby sobie pojechałem.
I nic w tym dziwnego. Taki kaprys miałem.
Słońce świeci ładnie. Lało też aż miło.
To może i w lesie coś tam obrodziło.
Koszyk na bagażnik. Do niego kanapkę.
A na głowę [kleszcze] turystyczną czapkę.
Jeszcze wziąłem piwo. Może to i głupie.
Ale ja co głupie, to raczej mam gdzieś.
Zastrzegam że puszkę. Nie jakąś butelkę.
Zamykam tym samym dywagacje wszelkie.
Puszka wróci ze mną. W kontener z metalem.
Segreguję śmieci. Nie chwaląc się wcale.
Wracajmy do lasu. Jadę małą ścieżką.
Pedałuję wolno. Rower mam z przebieżką.
Ptaszki gdzieś śpiewają. Swoim ptasim głosem.
Ja też coś tam nucę cichutko pod nosem.
Ale wzrok skupiłem na leśnych poszyciach.
Wszak grzyb moim celem. Celem do zdobycia.
A cel ten przekorny. Ani śladu grzyba.
Coś mi się wydaje, szlag mnie trafi chyba.
Tak wczoraj trąbili, pewnie w ,,TV-enie’’
,,Do lasu ludziska. Grzybów zatrzęsienie’’.
Ja jak ten idiota, głosów słucham takich.
Grzybów nie mam wcale. Za to mam żylaki.
Kilometrów zdarłem rowerem też masę.
Nie licząc się z bólem, nie licząc się z czasem.
Aż zmożony strasznie, zjadłem swą kanapkę.
Popiłem piweczkiem…i na oczy czapkę.
Czyli w sen zapadłem. Drzemkę dla grzybiarza.
To się czasem w lesie grzybiarzowi zdarza.
Jak się obudziłem, to miałem wrażenie,
Że dziwne nastało jakieś zaciemnienie.
Wszędzie było głucho. Wszędzie było ciemno.
O rany [myślałem], co to będzie ze mną.
Spałem do wieczora jak te małe dziecię.
Nie mając pojęcia nic o bożym świecie.
Ptaszki już zamilkły. Las wydawał dźwięki.
Co mnie przyprawiało o najgorsze lęki.
I chyba bym umarł, przez to grzybobranie.
Gdyby nie myśliwi. Szli na polowanie.
Oni to przypadkiem, cud że nie strzelali.
Biednego grzybiarza zdołali ocalić.

Od tamtej to pory, przyznaję się szczerze,
jak jest temat grzybów…to mnie on nie bierze.
Mam dziwną reakcję odrzutowo- wsteczną.
Do lasu daleką. Ostrożną. Bezpieczną.


autor

Grand

Dodano: 2008-08-27 15:14:38
Ten wiersz przeczytano 377 razy
Oddanych głosów: 10
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (5)

jarmolstan jarmolstan

A ja lubię grzybobranie-zbieranie grzybów róznych
gatunków w dużych ilościach. Wiersz naprawde ładny,
nie zawsze zachodzi potrzeba dzielenia wersa kropką
ale to tak na marginesie.

Monarri Monarri

Bardzo mi sie podoba, taki pozytywny.

szybasia szybasia

Zabawna historia Ci się przytrafiła. Wiersz ciekawy,
sytuacja z każdą linijką narasta, emocje sięgają
zenitu, a tu nici - grzybów zero - nie ma i zachwytu.

Kryha Kryha

Tylko co wróciłam, cały koszyk przepięknych
maślaczków. cud, miód zazdrośćcie

Frezja Frezja

Aż uśmiechł wykwitł na twarzy mej , gdy przeczytałam
wiersz ten. Plusik

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

Bella Jagódka

kazap

Maryla

(OLA)

Alicja

Tomasz Rudnicki


więcej »