Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Na pochybel.

Doba sztucznej miłości zionie z fotografii -
Litość! Jam jest widz marny! Mam prawo milczenia.
Ja w cień, poza-obiektyw, dla Twojego rozanielenia.
Jedna religia, ale nie z tej samej parafii.

Raz, kiedy wyjdę z kąta, będzie bolesny jak razy.
W lustrzance zobaczysz refleksy uczucia prostszego -
szczerego, przypadkowego, a jakże bogatszego -
Niż Twe łzy hipokrycie i wzniosłe uczuć zdania, wyrazy.

Raz, i znów wszystko wróci pod Twą skórzaną pięść.
Odsuniesz "swą własność", warkniesz tonem zgryźliwym.
Świat się skuli, pewnie słońcu też nie dasz wzejść.

Ex-nadzieja, los fotografem jest cwanym.
Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść -
niepokochanym.

autor

enya_time

Dodano: 2008-09-18 12:35:48
Ten wiersz przeczytano 367 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Rymowany Klimat Wrogi Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (2)

ula2ula ula2ula

wiersz przejęty swoim widzeniem Nieufny stosunek do
uczucia.Wiersz stylem romantycznym napisany Podoba mi
się sarkazm bo rany jak bolą żadne piękne słowa nie
mają dostępu i szczery w swoim przekazie

ammak ammak

Jak dla mnie tylko ostatnia zwrotka jest coś warta,
reszta do poprawki.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »