Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Na zgodę

W każde prawie Rekolekcje,
W latach durnej młodości,
Na "szańcach" nad Brynicą,
Działy się rzeczy okropne.
Hanysi z tzw. Gorolami,
Czyli ludźmi z Zagłębia,
Bili się "na kamienie",
Przeganiało wtedy ORMO.
Obrzucali się nawzajem,
Wulgarnymi przezwiskami.
"Hanys bedzies kasa gryz"
Urągali Gorole Hanysom.
Hanysi nie byli dłużni.
Żądali wprost od Goroli,
Że po przejściu na Śląsk
Trzeba okazać "paszport".
W mentalności Ślązaków,
Ale naprawdę niektórych,
My ludzie zza Brynicy
Uważani byliśmy błędnie
Za "czerwonych komuchów".
Nie mam urazów do Hanysów
Lubią oni ład i porządek,
Aby zakończyć te spory,
Wyciągam rękę "na zgodę".

autor

Adaśko

Dodano: 2014-05-01 10:03:20
Ten wiersz przeczytano 1585 razy
Oddanych głosów: 30
Rodzaj Wolny Klimat Dramatyczny Tematyka Ojczyzna
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (44)

Adaśko Adaśko

Dziękuję Tereniu. Życzę Ci pogody ducha w te niemiłe
dni majowe

Tenia Tenia

zgoda buduje rzucanie kamieniami rujnuje
fajne wspomnienia z naszych dziejów
pozdrawiam

Adaśko Adaśko

Nowicjuszko, chyba masz rację. Wciąż czuje się tą
zadrę. U niektórych nie zlikwiduje jej nawet ręka
wyciągnięta na zgodę.
Pozdrawiam serdecznie

nowicjuszka nowicjuszka

Do dzisiaj uważają Zagłębie
za "czerwonych" i w tym temacie
podejrzewam, że nic się nie zmieni,
mimo wyciągniętej ręki na zgodę.
Pozdrawiam serdecznie.

Adaśko Adaśko

Dziękuję Grażynko. Mistrza Karola przepraszam za imię.

Grażyna Sieklucka Grażyna Sieklucka

Tak trzeba Adamie, mimo wszystko co było należy podać
sobie dłonie. Dobry, refleksyjny wiersz.
Pozdrawiam serdecznie.

Adaśko Adaśko

Eremi, zaskakujesz mnie.Dziękuję. Pozdrawiam Cię
serdecznie

eremi eremi

A ja Hanys.... przyjmuję.

Adaśko Adaśko

Jurku, miło mi o tym słyszeć, że jesteś Kolegą "po
fachu". Celne spostrzeżenia. Dziękuję za Twój głos.
Pozdrawiam serdecznie

Polak patriota Polak patriota

Oczywiście byłem hanysem w Tychach - jako miejsce
ówczesnego zamieszkania. Ale gorolem z mowy.

Jurek

Polak patriota Polak patriota

Sam byłem hanysem, gdy w czasach mojej młodości -
chodziłem do podstawówki w Tychach. Dostawałem niezłe
baty za poprawna polszczyznę. Nawet mieszkając jako 27
latek - tak drogi kolego magistrze - w Sosnowcu - bo
pracowałem na Uniwersytecie śląskim jako starszy
asystent na germanistyce - nie pozbyłem się tego
"gorolstwa". Hm. Takie jest życie.

Pozdrawiam kolegę


Jurek

karmarg karmarg

najważniejsza jest ręka wyciągnięta na zgodę ..co
było minęło teraz na pewno jest inaczej ...ja nie znam
tamtych relacji
pozdrawiam serdecznie :-)

Adaśko Adaśko

Dorotek, tak było naprawdę ! Dziękuję Tobie, Ewie,
Kazikowi, Annie i Grażynie za głosy.

DoroteK DoroteK

dobry pomysł... nie wiedziałam, że tak było

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »